PROTOKÓŁ NR XXXII/VI/2014

 

SESJI RADY MIEJSKIEJ W SKĘPEM

 

z dnia  14 lutego 2014 roku

 

 

 

Sesję rozpoczęto o godzinie 1000 w Sali obrad nr 12 Urzędu Miasta i Gminy  w Skępem. Obradom przewodniczył Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Janusz Kozłowski.

 

 

W posiedzeniu udział wzięli:

1. Radni Rady Miejskiej w Skępem            - wg załączonej listy obecności

2. Andrzej Gatyński                                        - Burmistrz Miasta i Gminy Skępe

3. Jerzy Kowalski                                            - Z-ca Burmistrza Miasta i Gminy Skępe

4. Zaproszeni goście                                       - wg załączonej listy obecności

5. Pracownicy Urzędu Miasta i Gminy, w tym:

·         Pani Barbara Leśniewska                      - Skarbnik Miasta i Gminy;

·         Józef Sobociński                                     - Sekretarz Miasta i Gminy;

 

XXXII Sesję Rady Miejskiej w Skępem VI kadencji otworzył Przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Kozłowski, serdecznie witając radnych powiatowych,  radnych Rady Miejskiej w Skępem, Burmistrza Miasta i Gminy Skępe Andrzeja Gatyńskiego,  Z-cę Burmistrza Jerzego Kowalskiego, Panią Skarbnik, Pana Sekretarza,  kierowników jednostek organizacyjnych i pracowników Urzędu Miasta i Gminy w Skępem, sołtysów, oraz pozostałych zaproszonych gości.

 

 

Pkt 1

Sprawy organizacyjne

Stwierdzenie prawomocności obrad

 

W posiedzeniu brało udział 15 radnych na 15 osobowy skład rady (w załączeniu) i w związku z tym, Przewodniczący Rady Miejskiej stwierdził prawomocność obrad.

 

 

Przyjęcie protokołu Nr XXXXI/VI/2013 z dnia 30 grudnia  2013 roku

 

Do protokołu Nr XXXI Sesji Rady Miejskiej nikt nie wniósł uwag i protokół zatwierdzono  j e d n o g ł o ś n i e  (głosowało 15  radnych).

 

Wybór sekretarza obrad

 

                Na sekretarza obrad Przewodniczący Rady powołał radnego Romana Targańskiego.

 

 

Przyjęcie porządku obrad

 

                Przewodniczący Rady Miejskiej odczytał projekt porządku obrad (w załączeniu).

Radni nie wnieśli wniosków i uwag do projektu porządku obrad, który został przyjęty jednogłośnie.

 

 

Pkt. 2

Projekt uchwały zmieniający uchwałę w sprawie uchwalenia budżetu Gminy Skępe na 2014 rok.

Uzasadnienie projektu uchwały (w załączeniu) przedstawiała Skarbnik. Ustosunkowała się do podjętego wniosku na posiedzeniu ostatniej komisji, gdzie zgodnie z tym wnioskiem środki  zamiast na zwiększenie wartości inwestycji pn. „Przebudowa ulicy Sosnowej w Skępem” zostały przesunięte na dwa zadnia. Pierwsze tj. „Przebudowa ulicy Lipowej w Skępem”- 23 tys. zł, oraz drugie  „Budowa placu zabaw w miejscowości Skępe”- 27 tys. zł. Wyjaśniła, że wniosek komisji brzmiał „Budowa placu zabaw przy Szkole Podstawowej w Skępem”, jednakże nazwa tej inwestycji musiała być dostosowana do wniosku jaki został złożony do Urzędu Marszałkowskiego o dofinansowanie tej inwestycji tj. budowa placu zabaw w Skępem. Dlatego ta  weryfikacja i  zmiana w nazewnictwie  inwestycji.

Do projektu uchwały odnieśli się:

Radny Lewicki ustosunkował się do podjętego wniosku na komisji, zabrania 50 tys. zł z ulicy Sosnowej i przeznaczenie ich na zadania wskazane w przedstawionej przez Skarbnik uchwale budżetowej. Powiedział, że ulica Sosnowa jest najgorszą ulicą w Skępem, jeżeli chodzi o jej użytkowanie. Kilka razy w roku po opadach i roztopach musi przyjeżdżać straż, gdzie zostaje wypompowywana woda. Pokazał wszystkim obecnym zdjęcia z tej ulicy, przedstawiające ten obraz. Następnie powiedział, że przy planowaniu budżetu na 2014 rok Burmistrz zaplanował 150 tys. zł na wykonanie nawierzchni tej ulicy. Niestety grupa „trzymająca władzę” zabrała 20 tys. zł, zostało więc 130 tys. zł. Dwa tygodnie temu ogłoszono przetarg na ta ulicę, gdzie najniższa oferta na wykonanie tej ulicy  była 170 tys. zł, a najwyższa ok. 230 tys. zł. Pani Skarbnik wraz z Burmistrzem przesunęli środki z budżetu i 50 tys. zł  zaproponowano radzie na zwiększenie tej inwestycji, aby firma która dała najniższą ceną mogła wykonać tę inwestycję. Niestety na ostatniej komisji „grupa trzymająca władzę” zabrała pieniądze i przeznaczyła min. na ulicę Lipową i obiekt przy szkole dla dzieci, pomimo tego,  że  ta inwestycja nie wiadomo kiedy będzie, bo dopiero zostały złożone dokumenty w tej sprawie. Realizacja może być dopiero we wrześniu lub październiku. Uważa, że było to celowe działanie, aby pokazać Lewickiemu i ludziom mieszkającym na ulicy Sosnowej, że radni  mają w „głębokim poważaniu” tych mieszkańców. Powiedział, że chciał wykazać złą wolę tych radnych.

 Radny Szewczyk zabrał głos i wyjaśnił, że  nikt nie powiedział, że ulica Sosnowa nie będzie realizowana w tym roku. Powiedział do mieszkańców ulicy Sosnowej, że ta ulica będzie realizowana i tego „jeziora” które pokazał radny Lewicki  na zdjęciach nie będzie. Jednak radni nie mają tylko klapek na oczach i uważają, że jedna ulica jest najgorsza i koniec. Drugą ulicą, która jest w pobliżu jest ulica Lipowa, gdzie wielokrotnie mamy informację, że nawet w czasie roztopów nie może dojechać karetka pogotowia. Wyjaśnił,  że radni podjęli  decyzję, że w tym roku będą robione dwie ulice. Będą wykonane krawężniki i podbudowa na jednej i na drugiej ulicy. Nie można natomiast  „czarować” że jakaś „grupa radnych” ma „jakąś  władzę”, bo wszyscy radni mają jednakową władzę. Uważa, że jedni i drudzy mieszkańcy przy ulicy Lipowej i Sosnowej zrozumieją, że nie będą „brodzić’ w błocie tylko będą suchą noga mogli sobie dojść do każdej posesji, a jeżeli znajdą się pieniądze  to zostanie położona jeszcze ostatnia warstwa z polbruku.

Przewodniczący Rady odniósł się do tego co powiedział radny Lewicki, że pieniądze zostały zabrane, otóż nikt tych pieniędzy nie zabrał, bo tych pieniędzy jeszcze przecież radny nie dostał, była to tylko propozycja. Poza tym z tych 50 tys. zł, 43 tys. zł są pożyczone od szkół. Padła poza tym druga propozycja, aby te pieniądze rozdysponować inaczej. Poza tym tak jak radny Szewczyk wskazał, nikt zadania pod nazwą: „Przebudowa ulicy Sosnowej” nie wycofuje. Nieco inaczej wyglądała by realizacja, gdyż padła ciekawa propozycja na komisji, aby ostatnią część, czyli ułożenie polbruku wykonać siłami własnymi. Wykonaliby to pracownicy interwencyjni, pozwoliłoby to dać ludziom pracę i pozwoliłoby  zaoszczędzić   trochę pieniędzy.

Radny Lewicki powiedział, ze będzie się upierał, że zabrano pieniądze z tego zadania. Jeżeli na swoją inwestycję tzn. ulicę Sierpecką będzie przeznaczone 326 tys. zł.,  to widać skalę porównawczą. Zapytał się radnych, dlaczego z  tej ulicy część pieniędzy radni nie przeznaczą na ulicę Lipową? Dlaczego Pani Jastrzębska nie powiedział, aby radny Weber nie robił chodnika  tylko dał jej na plac zabaw dla dzieci przy szkole? Tylko jak Lewickiemu dołożono to wówczas była odważna. Jeżeli chodzi o wykonanie prac polegających na ułożeniu kostki przez pracowników interwencyjnych to tylko to podroży koszty, ponieważ pracownicy będą pracowali dłużej, a więc roboczogodzina będzie dłuższa. Poza tym firma,  która wykonuje  usługi położenie kostki ma kontakt z producentami kostek, którzy mają o wiele tańsza tą kostkę, aniżeli zakupiłaby ją gmina. Poza tym powiedział, że sprawdził kosztorysy tych firm, które startowały w przetargu, to podając dla przykładu prace wykonywane przy budynku Pani Nowickiej wychodziło, że roboczogodzina kosztowała 11 zł. Według kalkulacji kosztorysowej wychodzi, że roboczogodzina kosztuje 7 -8 zł.

Przewodniczący Rady odpowiedział, że jeżeli chodzi o cenę kostki polbruku, to przecież ogłaszamy przetarg i za jaką cenę uda nam się uzyskać to za taką wykonujemy polbruk. Co do tego, że godzina naszych pracowników jest droższa, to przecież chodzi o to, aby dać zarobić mieszkańcom naszej gminy, osobom bezrobotnym i to jest najcenniejsze. Poza tym niedopuszczalne jest zabieranie pieniędzy z  funduszu płac nauczycieli i przeznaczanie ich na inne cele.

Radny Szewczyk odniósł się do wypowiedzi radnego Lewickiego, i powiedział, że jest ciekaw co za firma wykonuje prace za 7 zł za godzinę. Radny zapomniał sprawdzić  dokładnie w kosztorysie, że są jeszcze odpowiednie narzuty. Wobec czego ta roboczogodzina nigdy nie wychodzi 7 zł. Uważa, że ta propozycja wcześniej przez niego przedstawiona będzie najlepszą dla tych dwóch ulic. Ma nadzieję, że  jak się spotkają po jakimś czasie, jak to zostanie zrobione to radny Lewicki już nie pokaże  publicznie takich zdjęć ulicy zalanej wodą. Nie należy już wnikać, dlaczego doszło do tego, że takie „jezioro” jest na tych ulicach. Budując się na peryferiach miast należy zwracać uwagę czy będzie tam kiedyś droga dojazdowa czy też nie będzie. Obserwując wszędzie tam gdzie są nowe osiedla są drogi polne. Poza tym robiąc takim systemem jak ulica Jeziorna czy Zielona to nie zgadza się z stwierdzeniem, że  podroży to koszty. Ulicami tymi jeżdżą różne  pojazdy i można powiedzieć, że ulice te są zrobione dobrze. Koszty położenia tej kostki miały być ogromne, a jednak  zmieszczono się w minimalnej kwocie. Poprosił o nie rozdrabnianie tematu, gdyż te dwie ulice zasłużyły na to, aby były zrobione, aby można było dojechać do każdej posesji.

Przewodniczący Rady odniósł się jeszcze do słów radnego Lewickiego, który powiedział „swoja ulica Sierpecka”. Przecież nie ma właściciela ulicy Sierpeckiej, wszystkie ulice są nasze,  a  radni reprezentują  wszystkich mieszkańców. Dlatego ma nadzieję, że wszystkie te ulice uda nam się zrobić w mniejszym czy większym zakresie.

Pracownik M. Gabryszewski zabrał głos i powiedział, że jeżeli chodzi o ulicę Sosnową, to radny Lewicki pokazuje na fotografiach, że jest tam małe „jezioro”. Potwierdził, że rzeczywiście tak  jest. Z chwilą uruchomienia kanalizacji  tego „jeziora”  nie będzie bo wchłonie je kanalizacja. Wówczas „zarżniemy” się tą wodą, będą to setki metrów sześciennych tej wody i pójdzie to wszystko do kanalizacji, zostanie to wszystko zamulone. Porosił, aby zrobić wszystko, aby  drogę wyprofilować i odprowadzić wodę, aby nie spływała do kanalizacji.

Radny Szewczyk powiedział, że ta ulica przecież będzie zrobiona, będą krawężniki i będzie podbudowa, jedynie nie będzie położonej nawierzchni z kostki i  problem ten zniknie.

Pracownik M. Gabryszewski powiedział, że chodzi o to, że do czasu uruchomienia kanalizacji jest już nie długi czas, więc trzeba  o tym pomyśleć.

Radni nie wnieśli innych  uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania, przyjęta została zwykłą większością głosów  (głosowało 15 radnych)

-      za przyjęciem uchwały oddano 9

-            głosów przeciwnych   oddano 1

-            głosów wstrzymujących się  oddano 5

 

Pkt. 3

Projekt uchwały zmieniający uchwałę w sprawie uchwalenia Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dla Miasta i Gminy Skępe na 2014 rok oraz gminnego Programu Przeciwdziałania Narkomanii na rok 2014 dla Miasta i Gminy Skępe.

Uzasadnienie projektu uchwały (w załączeniu) przedstawił Z-ca Burmistrza. Powiedział, że  Nadzór Wojewody wydał opinię w odniesieniu do podjętej uchwały z dnia 20 grudnia 2013 r.   w sprawie uchwalenia Gminnego Programu Profilaktyki  i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dla Miast i Gminy Skępe  na 2014 rok oraz Gminnego Programu Przeciwdziałania Narkomanii na rok 2014. Wg tej opinii struktura programu jest prawidłowa, jednakże w odniesieniu do możliwości finansowania przejazdów do ośrodków uzależnień dla osób uzależnionych wg tej opinii nie rekomenduje się finansowania ze środków gminnego programu przejazdu osób uzależnionych do palcówek leczenia uzależnień. Środki w ramach realizacji gminnego programu profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych nie mogą być przeznaczone na finansowanie pomocy materialnej dla osób uzależnionych oraz członków ich rodzin. Jest to zadanie placówek pomocy społecznej. Dlatego propozycja dostosowania się do tej opinii i dokonania zmian w w/w programie.

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania, przyjęta została jednogłośnie  (głosowało 15 radnych).

 

Pkt. 4

Projekt uchwały  zmieniający uchwałę w sprawie uchwalenia statutu Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Skępem

Uzasadnienie projekt uchwały (w załączeniu) przedstawiła Kierownik MGOPS w Skępe Pani Ewa Wojciechowska. Powiedziała, że w związku z  ustawą  z dnia 26 lipca 2013 roku o zmianie ustawy prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 11 września 2013 roku wprowadzone zostało świadczenie  dodatek energetyczny, przysługujący od dnia 1 stycznia 2014 roku, odbiory wrażliwemu energii elektrycznej. Zgodnie z art., 3 pkt. 13 ustawy z dnia 10 kwietnia 2007 roku prawo energetyczne, odbiorca wrażliwy energii elektrycznej oznacza osobę któremu przyznano dodatek mieszkaniowy w  rozumieniu art. 2 ust.1 z dnia 21 czerwca 2001 roku ustawy o dodatkach   mieszkaniowych. Wypłata dodatku energetycznego jest zadaniem z zakresu administracji rządowej, a wypłacają go gminy. Zostało zatem to wprowadzone do statutu MGOPS i  konieczne jest  wywołanie stosownej uchwały.

Radni nie wnieśli  uwag  do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 15 radnych).

 

 

Pkt 5

Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu administracji publicznej.

Uzasadnienie projekt uchwały (w załączeniu) przedstawiła Kierownik MGOPS w Skępe Pani Ewa Wojciechowska. Powiedziała, że związane jest to z poprzednią uchwałą i dotyczy wypłaty dodatku energetycznego, gdzie upoważnia się Kierownika MGOPS do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu administracji publicznej dotyczących wydawania decyzji administracyjnych w sprawach przyznawania i wypłacania dodatku energetycznego.

Radni nie wnieśli  uwag  do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 15 radnych).

 Pkt 6

Podjęcie uchwały w sprawie podwyższenia kryterium dochodowego uprawniającego do przyznania nieodpłatnie pomocy w zakresie dożywiania w formie świadczenia pieniężnego na zakup posiłku lub żywności dla osób objętych wieloletnim programem wspierania finansowego gmin w zakresie „Pomoc państwa w zakresie dożywiania” na lata 2014-2020.

 

Uzasadnienie projekt uchwały (w załączeniu) przedstawiła Kierownik MGOPS w Skępe Pani Ewa Wojciechowska. Powiedziała, że program nowy zakłada iż państwo będzie dofinansowywało dzieci do kryterium 150 %. Dlatego wprowadza się punkt mówiący o tym, że podwyższa się  do 150 % to kryterium  dochodowe i  musi to być podjęte uchwałą.

Radni nie wnieśli  uwag  do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 15 radnych).

 

Pkt 7

Projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi na działania kierownika jednostki organizacyjnej Miasta i Gminy Skępe.

Uzasadnienie projektu uchwały  (w załączeniu)  przedstawił  Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Pan Roman Targański.

Do projektu uchwały odnieśli się:

Pan Józef Kuroczycki  zabrał głos i powiedział, że z przykrością musi oświadczyć, że dzisiaj jego problem musiał stanąć na posiedzeniu rady. Powiedział, że zarzuca Panu Przewodniczącemu  Komisji Rewizyjnej, że wprowadził wszystkich w błąd. Odczytał przed chwilą, że on oświadczył w piśmie do  MGOPS, że prowadzi z matką gospodarstwo domowe, co jest poświadczeniem nieprawdy. Sam Pan Przewodniczący, któremu wyjaśnił szeroko sytuację poświadczył przed chwilą, że otrzymywał od 2007 roku do 2011 roku pomoc społeczną na ile  ona była możliwa, jako samodzielnie prowadzący gospodarstwo domowe. Złożył  skargę, bo uważał, że zarówno rada  jak i Pan Burmistrz jego Z-ca pochylą się nad sprawą. Zarówno Pan Burmistrz jak i Pani Kierownik dnia 5 grudnia 2008 roku na posiedzeniu wspólnym przedstawicieli Ministra Rolnictwa i władz miasta z udziałem pani Kierownik i jeszcze jednej pani z MGOPS  dowiedzieli się o przekrętach  Pani Teodozji Kuroczyckiej. Majątek wielomilionowy, który utworzył Józef Kuroczycki   pani Teodozja Kuroczycka w sposób niedokładny przekazała na osoby trzecie i pozostawiła własną rodzinę ze zobowiązaniami. Zwrócił się do Burmistrza i powiedział, że z szacunkiem do niego, on  początkowo znając  go od wielu  lat  pomagał mu. Dziś postawił Burmistrzowi  pytanie, kiedy i kto, za jakie obietnice  powstrzymał Burmistrza od działania udzielenia mu pomocy, człowiekowi prawemu. Chciałby, aby Burmistrz to dzisiaj publicznie powiedział. W związku z tym, że mieli wiedzę,  a na piśmie jest notatka służbowa (okazał) podpisana przez Burmistrza z dnia 5 grudnia 2008 roku, że jest nieprawidłowość kryminalna.  W związku z tym, jeżeli podawał jaki ma dochód tj.  300 zł i jest zapożyczony na kwotę 100 tys. zł u swoich przyjaciół, to powiedział,  że nad jego problemem trzeba było się pochylić trochę inaczej. Nie faworyzować pani Teodozji, że  pomnaża pieniądze  kosztem Skarbu Państwa  i podatników, bo fałszowała dokumenty skarbowe, bo tak ją nauczyła mafia, która różnymi kanałami   doprowadza do pozbawienia polskich rolników ziemi, koniecznych do produkcji chleba. W związku z tym, jeżeli on poprosił Panią Kierownik o wydanie mu protokołu  czy zeznania czy informacji Teodozji Kuroczyckiej, która Teodozja Kuroczycka oświadczyła tj. „Kuroczycki prowadzi z matką gospodarstwo domowe” . Następnie  „wjeżdża”  do matki komisja i pyta się „a jecie obiad” , a matka odpowiada „ no jemy” , „ a czy kupuje sprawunki”, odpowiada „kupuje”, „a czy odbiera pieniądze”, odpowiada „odbiera”. Komisja stwierdza, ze w porządku prowadzi gospodarstwo domowe . Wyjaśnił, że przeprowadził około  300 spraw karno-sądowych i gdyby gdziekolwiek „palca skrzywił”, to „siedziałby”. Udowodnił, że Teodozja Kuroczycka kłamie, fałszuje i poszły duże pieniądze, aby nie mógł udowodnić prawdy. Sprawę przejął Pan  Prokurator Generalny. Dlatego twierdzenie, że jest na utrzymaniu matki jest przestępstwem. Powiedział, że zarzuca Panu Targańskiemu niekompetencje, gdyż chciał polubownie  wyjaśnić. Pan Targański korzystając jako radny z prawnika, który jest opłacany przez gminę nie podparł  się żadnym artykułem prawnym, że  on korzysta z majątku czy pensji matki. Jeżeli matka  mu powiedział, „dosyć tego chamstwa w tym Skępem, gdzie  tylko złodzieje są popierani, nie dam żadnego dokumentu” Co miał zrobić,  matkę na kolano przechylić. Trzeba było wystąpić tak jak Kierownik powiedziała, że jeżeli by on powiedział, to MGOPS wystąpiłby do KRUS-u. To trzeba było wystąpić do KRUS-u, mieli takie prawo, ale tego nie uczyniono. W związku z tym przeprowadzenie dowodowe poprzez Komisję Rewizyjną krytykuje, nie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami współżycia społecznego. Poza tym Pan Targański dopuścił się przestępstwa, poświadczenia na piśmie nieprawdy art. 271 § 1 Kodeksu Karnego. W związku z tym podaje do publicznej wiadomości, że wobec Pana Wice Burmistrza  prowadzone jest śledztwo, które umorzono, bo Pan Andrzej Gatyński, podjął, że nie popełnił przestępstwa. Powiedział, że to zaskarżył, obowiązkiem  Pana Kowalskiego było jako Burmistrza, który służy społeczeństwu, że należało jego dokument  zgodnie z przepisami przekazać Pani Kierownik do załatwienia o parę złotych wyjazdu na  czynności do Suwałk, gdyż nie miał za co jeść. Nie miał tydzień czasu lekarstw, Pan Wegner wyjął pieniądze i mówi  aby sobie kupił leki bo padnie i nie dopnie. Z-ca burmistrza natomiast kazał mu samemu złożyć, popełnił błąd  i w związku z  tym stawia wniosek „o zawieszenie w czynnościach służbowych”  Pana Kowalskiego jak i również poddaje pod dyskusje  szanownym radnym również wątpliwość co do etyki Pana Gatyńskiego. Jeżeli Pan Gatyński nie zwraca uwagi swojemu pracownikowi, że  popełnił przestępstwo, bo nie zachował się zgodnie z prawem i nie  przekazała pisma zgodnie z właściwością  do odpowiedniej komórki to znaczy, że powinien wyciągnąć konsekwencje służbowe  i go przeprosić, a nie zamazywać bałagan i bezprawie w „młynie”. W związku z  tym poddaje pod  głosowanie czy na okres prowadzonego śledztwa  podał sygnaturę DS/75/14 w związku KR/72/14 –sprawa w toku. Podaje do publicznej wiadomości jako skępiak, koźlarz,  odpowiedzialny za prawo, za życie milionów ludzi, którzy musieli za chlebem przez taką nieuczciwość i bezczynność pracowników wyjechać z kraju. Złożył skargę na prowadzącego śledztwo policjanta i panią prokurator, która zlekceważyła prawo obowiązujące w wymiarze ścigania i naraziła autorytet prokuratora. Za niedbalstwo i kumoterstwo, tak być nie powinno. Podsumował i powiedział, że nie jest na utrzymaniu matki, gdyż w  zasadzie 70 % to go nie ma, bo jest w podróży.Dzięki wielu mieszkańcom Skępego może udowodnić, że jest  „kryształowym” człowiekiem, dobrym rolnikiem i walczy o polską ziemię. Publicznie wyznał, że ma żal do radnych, nie do wszystkich, ale do 99 % , gdy prosił ludzie zbierzcie  się chociaż po 10-20 zł i pomóżcie, bo walczę w słusznej sprawie, to pomocy takiej nie dostał. Jeżeli chodzi o takie humanitarne podejście, takie społeczne, o dobro, miejsca pracy, to nie. Uchwałę, aby podatnicy zapłacili na świadczenia tj. energetyczne czy inne to wszyscy jednogłośnie przegłosowali. Z tego tytułu, że widział jakie jest nastawienie na tej radzie to celowo wniósł wezwanie  do zapłaty ok.  30 tys. zł. Konsultował to w innych samorządach, że jeżeli coś takiego obywatel pisze to natychmiast się na drugi dzień uzgadnia z nim bo to jest poważna sprawa.  Gdyby dostał jakąkolwiek pomoc, aby mógł oddać   w Skępem ok. 10 tys. zł i aby miał na potrzeby bieżące, to  by się zgodził. W związku z tym, że nie chce  w swoje „gniazdo kalać”, powiedział to co czuł, szczerze i obiektywnie. Zwrócił  się do Przewodniczącego Rady, że nikt mu nie powie, że  do gazety przed wyborami podniósł jakby trochę autorytet Burmistrza, a jego  trochę nadużył.   Przeprosił już Przewodniczącego Rady za to. Dziś powiedział obiektywnie, że ma pretensje, że należy rozważyć, czy dobrze było powiedziane czy dobrze postąpiono z nim, czy naprawdę był dyskryminowany od 2007 roku. W innych przypadkach jednak uznano, że   należy mu się zwrot za bilety, ponieważ jak wyda na bilety to na życie nie ma.  Zapytuje czy to musiało tu stanąć? Dlatego ma prośbę, aby jeszcze raz  pochylić się nad tym i nie gniewać się za to, że wymienił po nazwiskach. Pochylić się nad tym i rozwiązać w swoim miejscu w mieści Skępe, przepięknej miejscowości jego problem.

Przewodniczący Rady podsumował, że tyle spraw Pan Kuroczycki poruszył, a tymczasem radni zajmują się tylko projektem uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi na działania Kierownika.

Pan Józef Kuroczycki zarzucił Panu Przewodniczącemu niekompetencję. Zgodnie z Konstytucja i urzędem należy wszechstronnie  sprawę rozpatrzyć, a  najwyraźniej widzi, że Przewodniczący Rady  nie jest obiektywny. Uważa, że pewne posunięcia wobec osoby Przewodniczącego Rady były uzasadnione. 

Burmistrz zajął  stanowisko i powiedział, że jako skępiak, jako koźlarz, poinformował, że nikt nigdy nie  powstrzymywał go od żadnej decyzji w stosunku do Pana Józefa Kuroczyckiego. Myśli, że nie ma drugiej takiej osoby w Skępem, która  miałaby tak wielką i dużą cierpliwość w stosunku do  tego co Pan Kuroczycki powiedział. Zna wszystkie sprawy od podszewki  o których Pan Kuroczycki mówił. Nie tylko uczestniczył, ale była autorem spotkania  z udziałem przedstawicieli ministerstwa, był osobiście w ministerstwie z Panem Kuroczyckim. Nikt go nie powstrzymywał ponieważ, tam gdzie można było pomóc ze strony urzędu to on jako Andrzej Gatyński, obywatel i jako sąsiad Pana Kuroczyckiego nie jako burmistrz, czuł się zobowiązany pomóc.  Pomagał jednak do pewnego momentu, bo może pomagać tylko w granicach prawa i to uczynił co wielokrotnie mógł się przekonać. Natomiast inne sprawy, rodzinne  i osobiste, to od tego są niezawisłe sądy i nic Burmistrzowi do tego. Powiedział, że nie pozwoli sobie, aby obrażał  Z-cę burmistrza, Kierownika MGOPS i żadnego pracownika. W  jego oceny, każdy starał się Panu Kuroczyckiemu pomóc, rozumie jego rozgoryczenie, ale główny błąd jest wewnątrz niego i jego rodzinie i tam to wszytko tkwi, i  niestety jest to poza granicami prawa urzędu, Burmistrza, a tym bardziej rady. Uważa, że to co robił urząd i pracownicy to wykazali dużą cierpliwość w pomocy, szczególnie  pracownicy w MGOPS.

Pan Józef Kuroczycki odpowiedział, że Pan Burmistrz mówi, że przestrzegamy prawa, więc zgodnie z prawem to prawo mają przestrzegać  wszyscy obywatele i ci co płacą podatki i ci co mają dość dobre pensje z tych podatków. W związku z tym, jeżeli było klarowne, że Teodozja Kuroczycka złożyła fałszywe zeznania i na to wszystko wskazywało to nie trzeba było śladów przestępstwa zacierać, tylko Pani Kierownik podległa Panu burmistrzowi, powinna dać sprawę do prokuratury i stwierdzić, czy poświadczyła prawdę czy nie. W związku z tym, że  złamali prawo, stąd jego zarzuty i pytanie kto burmistrza  pohamowywał, aby mu nie pomóc. Jeżeli burmistrz publicznie oświadcza, że nikt go do tego nie zobowiązywał, to znaczy że burmistrz działał z premedytacją, rozmawiając z nim ładnie, a tak de facto działał na jego szkodę.

Również do wypowiedzi Pana Kuroczyckiego  ustosunkowała się Pani Kierownik MGOPS Ewa Wojciechowska. Powiedziała, że w sprawie jego w ośrodku jak do żadnego klienta znajdują się segregatory akt. On od każdej decyzji i każdego postępowania miał prawo  odwołania do SKO, co czynił systematycznie. Z kolei od decyzji SKO miał prawo  odwoływać się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co również czynił. Wszystkie postępowania  co ośrodek przeprowadzał, zostały uznane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jako prawidłowe. Jeżeli  postępowanie SKO, które utrzymało  decyzje MGOPS  w mocy zostało uznane przez sąd, oznacza to, że procedura administracyjna w jego sprawach, była zawsze prowadzona w sposób prawidłowy. Mówiąc te wszystkie słowa, które on wypowiadał w jej kierunku są słowami obelżywymi, ponieważ ona reprezentuje Ośrodek , choć nie  wykonuje tych czynności, wykonuje je jej pracownik, natomiast ona reprezentuje Ośrodek. Dodała, że generalnie się nie obraża, tylko publicznie chce powiedzieć, że obraża jej osobę i urząd, który ona reprezentuje. Bo tak jak powiedziała, reprezentuje ośrodek, zatwierdza decyzje, ale całe postępowanie prowadzą jej pracownicy, a na dowód tego, że one są prowadzone w sposób prawidłowy, decyzje Ośrodka były przez SKO utrzymane w mocy  jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Oznacza to, że wszystko jest w majestacie prawa, a wszelkie inne jak Burmistrz słusznie podkreślił sprawy rodzinne może Pan Kuroczycki rozpatrywać na  wokandach sądów, w prokuraturach, to są jego sprawy osobiste i Ośrodek w te sprawy nie wnika.

Pan Józef Kuroczycki odpowiedział, że jak widzi Pani Kierownik nie ma własnej ambicji i honoru, zastawia się procedurą urzędnika. Jest to nieprawdą, ponieważ Pani Kierownik by chciała, aby on najchętniej wyjechał ze Skępego, aby  nie brał leków, aby umarł i temat się skończył.

Przewodniczący Rady zwrócił uwagę Panu Kuroczyckiemu, że Pani Kierownik tego nie powiedziała.

Pan Józef Kuroczycki odpowiedział, że prosił co miesiąc o tą pomoc i 200 czy 300 zł, które potrzebował, Pani Kierownik i nie tylko ona w tym gronie pozbawiła go konstytucyjnych praw obrony, gdyż przez to nie mógł kupić papieru czy tuszu i czasami na czas nie odpisał pisma procesowego, gdzie są na to dowody. Nie ma racji Pani Kierownik dlatego podtrzymuje swój wniosek. Dodał, że w Naczelnym Sądzie Administracyjnym jest jeszcze odwołanie  od tego wszystkiego, w związku z tym należało mu na bieżąco dać te parę złotych, aby nie „dziadował”, zrobiono z niego takiego żebraka   po Skępem. Ci ludzie, którzy nie mają za dużo pieniędzy  pomogli mu, bo  uwierzyli, że jestem wart tej pomocy.  Natomiast w  ich ocenie  na taką pomoc nie zasługiwał.

Radny Roman Targański wypowiedział, że Pan Kuroczycki nazwała go kłamcą, oszustem a on jest człowiekiem wierzącym i kłamać się jeszcze nie nauczył. Skoro komisja rewizyjna działała w trzy osoby, to nikt mu niczego nie napisał, radnym jest prawie 12 lat i  wie co ma wykonać. Jeżeli Sąd Administracyjny odrzucił jego skargi i potwierdził, że komisja działała zgodnie z prawem to jak  radni mogą podważyć decyzje sądu administracyjnego. Każdy zna sytuację Pana Kuroczyckiego, że jest w trudnej sytuacji  i chce pomóc, ale  nie w ten sposób. Radni zajmują się w tej chwili na sesji jedną sprawą czyli rozpatrzeniem skargi na Panią Kierownik i w ocenie Komisji Rewizyjnej i zebranych dokumentów ocena była taka, że ta skarga jest bezzasadna, gdyż nie ma podstaw prawnych. Jeżeli chodzi o dofinansowanie, to może powiedzieć na swoim przykładzie,  ma chore dziecko i przez 18 lat dostaje 153 zł i czy to jest zgodne z Konstytucją? Do nikogo jednak żadnych zażaleń nie pisze, ani żadnych skarg.

Pan Józef Kuroczycki powiedział, że  chce się wypowiedzieć bo tu widać, że  jest stronniczość, układy, „sitwa”. Ustosunkował się do wypowiedzi radnego i powiedział, że  Przewodniczący Komisji poświadczył nieprawdę, ponieważ w żadnym piśmie nie pisał do MGOPS, że prowadzi gospodarstwo rodzinne razem z matką. Zażądał  biegłego, aby wydał opinię przed głosowaniem tej uchwały. Czy popełniła błąd czy nie, poprosił o powołanie biegłego do przeanalizowania, a nie poprzez stronniczość bo przez wiele lat tak jak mówi  radny Targański, że jest radnym  to może trochę za długo? Powtórzył, że prosi o powołanie biegłych, aby przeanalizowali czy prowadzi sam gospodarstwo domowe czy z matką. Może mu matka pożyczyć,  a może nie, bo ma swoje wydatki.

 

Radni nie wnieśli innych  uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 15 radnych)

 

Pkt. 8

Przedstawienie informacji o pracy Burmistrza  w okresie między sesjami Rady

Burmistrz przedstawił informację (w załączeniu) w zakresie:

-        wykonania uchwał XXX i XXXI Sesji RM;

-        zgłoszonych  wniosków (1)

-        wydanych zarządzeń dotyczących budżetu (2);

-        zamówień publicznych;

-        projektów przeznaczonych do współfinansowania w ramach funduszy strukturalnych oraz pozostałych funduszy oraz inwestycji;

-        rolnictwa, zaopatrzenia wsi w wodę i odprowadzania ścieków;

-        prac wykonanych przez pracowników robót gospodarczych i interwencyjnych;

-        informacji z wspierania realizacji zadań publicznych,

-        gospodarki mieniem komunalnym i planowaniem przestrzennym;

-        wyprawki szkolnej;

-   nt odśnieżania ( za  styczeń wydatkowano ok. 30 tys. zł.  i zarejestrowano 251, 30 min.  godzin jazdy)

Ponadto zaapelował:

-  do mieszkańców i radnych o wspólną pomoc przy przyłączach kanalizacyjnych, jeżeli uda się zakończyć prace kanalizacyjne wcześniej.  

- do mieszkańców  Skępego, o dbanie o to co się dzieje w kanalizacji, że różnego rodzaju rzeczy w niej można znaleźć. Przypomina, że naprawa jednej pompy kosztuje ok. 6-7 tys. zł., a bije to w koszty samorządu, więc dbajmy o to, bo to nasze wspólne dobro.

-  do rodziców o rzetelne, prawdziwe  i terminowe składanie rachunków w temacie  pomocy materialnej dla ucznia.

W uzupełnieniu do wystąpienia  Z-ca burmistrza poinformował, że gmina jest na etapie podpisywania porozumienia w sprawie budowy chodnika wzdłuż krajowej „10” na Osiedlu Czajcze Bagna. Chodnik ten będzie służył w dalszej kolejności w pobudowaniu przejścia dla pieszych. Poza tym wyjaśnił, że wielokrotnie informował radnych o badaniach, które były prowadzone przez cały poprzedni rok na jeziorach skępskich. Pokazał użyczony raport końcowy przez Urząd Marszałkowski z uwzględnieniem projektu rekultywacji programu naprawy sytuacji jezior Skępskich. Etap ten jest zakończony,  wojewódzkie fundusze ochrony środowiska z tych sześciu  województw dla których jest napisany program ochrony wód, typują zbiorniki wodne, które będą poddane rekultywacji. Na obszarze naszego całego województwa poddanych będzie 20 zbiorników w tym nasze trzy jeziora przylegające do miasta Skępego. Są to takie wstępne ustalenia, a ten raport jest na razie użyczony celem zapoznania się z nim a oficjalnie będzie nam przekazany w marcu na konferencji w Urzędzie Marszałkowskim na spotkaniu. Planowane jest poza tym drugie spotkanie około maja z wizytą studyjną z objazdem jezior w Skępem. Można powiedzieć,  że pewien etap jest zakończony i jest to mały sukces. Ma nadzieję, że raport ten nie zakończy swojego żywota w szufladzie tylko wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i samorząd województwa pójdzie krok dalej i 20 jezior, które zostały wytypowane będą poddane rekultywacji. Zaprosił mieszkańców, radnych i wszystkich zainteresowanych na konferencję, która odbędzie się  wiosną w Skępem.

Przewodniczący Rady podziękował za wystąpienia i powiedział, że cieszy się, iż sprawa rekultywacji naszych jezior powoli małymi kroczkami zbliża się  do jakiegoś rozwiązania. Przypomniał, że podnosił tą sprawę w kampanii wyborczej 4 lata temu. Podziękował Z-cy burmistrza, że tak solidnie tą sprawa się zajął.

Do wystąpienia burmistrza i Z-cy burmistrza odnieśli się:

Radny J. Gołębiewski poprosił burmistrza, aby na stronie internetowej Skępego znalazł się  informacja o specyfikacji studzienki kanalizacyjnej, która będzie potrzebna do przyłączenia oraz regulamin przyłączenia czyli  forma zgłaszania, do kogo trzeba się kierować, ponieważ jest to niezbędne, aby przygotować się i  móc  podłączyć się, kiedy prace zostaną ukończone.

 

 

 

Pkt. 9

Wolne wnioski i zapytania

Przewodniczący Rady zapoznał wszystkich z planem pracy Rady Miejskiej w Skępem na rok 2014 (w załączeniu). Następnie zwrócił się do Burmistrza i powiedział, że mieszkańcy zwracają się do niego i radnych z pytaniami dotyczącymi opłat za śmieci. Przypomniał, że 8 miesięcy funkcjonuje już nowa ustawa śmieciowa, nie wszyscy takie deklaracje złożyli, nie wszyscy mieszkańcy płacą, zacytował ich wypowiedź „oni płacić nie muszą”. Zapytał wobec tego co w tym zakresie jest robione, aby wszyscy mieszkańcy płacili za śmieci.

Burmistrz odpowiedział, ze ustawa od 1 lipca  2013 r. zobligowała wszystkich mieszkańców do tej opłaty. W tej chwili trwają weryfikacje. Wyjaśnił, że nie jest dobrze, ale też nie jest najgorzej. Powiedział, że nie zostanie „popuszczone” nikomu. Oświadczył, że urząd dotrze do każdego mieszkańca. Materia jest ciężka i wymaga jednak trochę czasu, poza tym będzie przygotowany nowy przetarg, na rok lub 2,5 roku. Po przygotowaniu materiałów poprosi radnych o spotkanie celem ustalenia sposobu działania.

Przewodniczący odpowiedział, że liczy na to, że burmistrz zrobi wszystko, aby przetarg wyszedł jak najtaniej, opłaty są wysokie i byłoby dobrze, aby te koszty  trochę zmniejszyć. 

Następnie swoje wystąpienie zaprezentował (w załączeniu)  Dyrektor Gimnazjum w Skępem, była to odpowiedź na wystąpienie  pana Wojtka Wiśniewskiego z poprzedniej sesji, na której nie był obecny,  wcześniej się z niej zwalniając. Na sali nie ma obecnego Pan W. Wiśniewskiego, ale będzie się wypowiadał, ponieważ on również w stosunku do jego osoby, kiedy nie był obecny, nie miał zahamowań. Czuje się uprawniony odpowiedzieć jako, że była to sprawa publiczna i została przedstawiona na sesji. Podsumował, że za jakikolwiek problemy związane z kwestiami dydaktycznymi, wychowawczymi i przede wszystkim bezpiecznymi  odpowiedzialny jest dyrektor. Jeżeli dyrektor źle zorganizuje pracę szkoły i coś uczniowi się stanie to najpierw odpowiedzialny jest dyrektor. Nie tylko nie chce ponosić takiej odpowiedzialności  ze względów prawnych, ale i też ze względów moralnych. Ponieważ nie mógłby spojrzeć w oczy rodzicowi, którego dziecko przez jego zaniedbania czy niedopilnowanie obowiązków poniosłoby uszczerbek na zdrowiu. Oczywiście na wszystko nie ma wpływu, zdarzają się sytuacje nieprzewidywalne, ale ważne jest, aby takie problemy minimalizować. Zorganizował odbiór uczniów na parkingu przez nauczyciela i przyprowadzanie do szkoły, podobnie jest z powrotem ucznia ze szkoły, co w miarę możliwości pozwoliło mu wyeliminować płynące z tego obszaru zagrożenia. Ponadto, jeżeli uczeń ucieknie z lekcji, a takie sytuacje się zdarzają, to natychmiast rodzice są o tym fakcie informowani. Ponieważ rodzice mają prawo wymagać od niego, że  jeżeli dziecko znajduje się w szkole, to jest pod opieką szkoły i nic mu się wtedy wydarzyć nie może. Jest to priorytetem, kwestą najważniejszą. Dlatego w trosce o zdrowie  powierzonych  mu uczniów nie wyraża zgody na wpuszczanie na teren szkoły, którą chwilowo zarządza,  osób postronnych. Podkreślił, że jednak nigdy nie wyprosił żadnego interesanta z terenu szkoły co mu zarzucono. Poza tym stara się rozwiązywać na bieżąco wszelkie zgłaszane mu problemy i uwagi. Nosi się z pomysłem utworzenie portierni, która by pozwoliła nadzorować  osoby wchodzących do szkoły, ponieważ sam jako rodzic  zwraca szczególna uwagę  na prace szkoły  pod kątem dbałości o bezpieczny pobyt jego dzieci. Kończąc wypowiedź poprosił o pomoc i poparcie jego działań.

W dalszej kolejności swoje wystąpienie zaprezentowała Dyrektor Przedszkola Publicznego Pani Iwona Małkiewicz. Powiedziała, że w związku ze zbliżająca się kontrolą tzw. ewaluacją zaprosiła władze do współpracy. Ponieważ kontrola ta polega na współpracy z organem prowadzącym, ze środowiskiem, z rodzicami. Jest to kontrola trudna, nie problemowa tylko całościowa, gdzie ona jako Dyrektor musi wejść na platformę i odpowiedzieć na długich, bardzo trudnych  70 pytań. Zachęciła wszystkich do zapoznania się z pracą przedszkola, bowiem w przedszkolu dzieje się bardzo dużo dobrych rzeczy. Jest to palcówka bardzo bogato wyposażona, jest piękna baza dydaktyczna, jest piękny plac zabaw. Przedszkole posiada również salę komputerową, która została doposażona. W przedszkolu nieodpłatnie prowadzone są zajęcia dodatkowe tj.  rytmika, j. angielski, na etacie jest także logopeda, a od marca planuje dodatkowo zajęcia z j. francuskiego. Poza tym dzieci uczone są tańców latyno- amerykańskich, ludowych i nowoczesnych, gdzie do każdych tańców mają  piękne profesjonalne stroje. Na potwierdzenie tego co mówiła odesłała na stronę internetową przedszkola, której adres  postara się umieścić niebawem na stronie internetowej miasta i gminy Skępe. Poza tym co miesiąc wydawana jest gazetka o przedszkolu, a redagują ją nauczycielki przedszkola, jak i również stronę internetową.

Z-ca Burmistrza potwierdził, że Przedszkole w Skępem jako najaktywniejszą jednostką współpracującą  na zasadzie zamieszczania informacji o przedszkolu na stronie internetowej, poza tym cieszy się z tego, że przedszkole ma własną gazetę bo z  przykrością stwierdza, że radny Weber optował za tym, aby gazety „Nasze Skępe” nie było i nie będzie już miał przyjemności zamieścić artykułów dotyczących przedszkola. Postara się mimo tego promować to co dzieje się w przedszkolu na innych płaszczyznach.

Dyrektor SP w Skępem odniosła się do wypowiedzi Dyrektor Przedszkola i powiedziała, że całościowa ewaluacja  to rzeczywiście wielkie wyzwanie dla jednostki organizacyjnej. Szkoła takie badanie przechodziła i jeżeli przedszkole działa i funkcjonuje tak jak dyrektor mówi, to nie musi się obawiać tych 70 pytań, chociaż one są szerokie i trudne, ale wyniki na pewno będą bardzo wysokie, czego oczywiście Dyrektor życzy i chętnie weźmie udział w takim badaniu. Odniosła się również  do wypowiedzi Dyrektora Gimnazjum i powiedział, że funkcjonowanie dwóch szkół, a tak naprawdę teraz to już trzech, gdyż są również  oddziały zerowe w jednym budynku to jest duże wyzwanie organizacyjne.  Na pewno każdy ma jakieś uwagi czy to pozytywne czy też negatywny, bowiem ma do tego prawo, ale to jest ogromne wyzwanie i czasami musimy podejmować naprawdę trudne decyzje, nawet takie które się nie podobają, np. rodzicom bo nie mogą wejść do szkoły nie zawsze kiedy by chcieli. Bardzo często na terenie szkoły przebywają starsze osoby, które czekają na autobus i też nigdy nikt  im  tego pobytu nie utrudnia, zwłaszcza wtedy kiedy jest bardzo zimno. Po 13 latach swojej pracy przyglądając się szkole powiedziała, że zmiany organizacyjne jakie zaistniały w tym budynku dzięki dobrej współpracy z dyrektorem gimnazjum na pewno wpłynęły w sposób zdecydowany na poprawę bezpieczeństwa uczniów przebywających na terenie szkoły, dojeżdżających i odjeżdżających ze szkoły. To jest wielkie wyzwanie organizacyjne, aby żadne dziecko, które przyjdzie do szkoły im nie umknęło i każde wróciło bezpiecznie do domu. Ma nadzieję, że niezależnie od komentarzy  tak w szkole dziś się dzieje i ma nadzieję, że  w końcu dojdziemy do sytuacji kiedy na sesjach Rady Miejskiej nie będzie  poruszania tego typu spraw. One tak naprawdę powinny się dziać i mieć miejsce tylko na terenie szkoły i tam powinny być rozwiązywane  i załatwiane. Szkoła dobrze może funkcjonować tylko wtedy kiedy wokół szkoły nie ma „burzy medialnej”, kiedy nie „huczy” o tym na radach , kiedy dyrektorzy zajmują się tylko i wyłącznie wychowaniem dzieci i nauczaniem, a nie sprawami które nie powinny mieć miejsca. Przypomniała, że Przewodniczący Rady kiedyś sam powiedział, że tego typu sprawy  nie powinny być poruszane na sesjach Rady Miasta i ona się z tym zgadza, ponieważ to niczego dobrego nie daje. Życzy Dyrektorowi Gimnazjum, aby współpraca z poprzednikiem mu się poukładała i ma nadzieję, że te konflikty nie będą przenoszone na sesję. To szkole nie służy, a bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze i ona wie, że Dyrektor Budzyński bardzo dobrze o to bezpieczeństwo dba.

Radny powiatowy Mariusz Linkowski poinformował wszystkich, iż zostały rozstrzygnięte przetargi dotyczące dróg powiatowych, które przebiegają przez gminę i miasto Skępe. Dotyczy to odcinków Wioska-Chodorążek, oraz Kukowo-Gorzeszyn. Przetarg dotyczy remontu i poszerzenia tych dróg, a wygrała to firma z Warszawy. Powiat będzie musiał wydatkować 450 tys. zł na te dwa odcinki. Dodatkowo będzie wybudowany chodnik we Wiosce. Poinformował także, że Posterunek Policji nie zostanie zamknięty, dzięki interwencji wspólnej radnych powiatowych, będzie miał siedzibę w Zespole Szkół w Skępem. Poinformował o „zapiętym guziku” jeżeli chodzi o budowę stadionu przy Zespole Szkół w Skępem. Wnioski do przetargu zostały już złożone i czekają już tylko na rozstrzygnięcie. Pobudowane zostanie boisko pełnowymiarowe do piłki nożnej z okalająca go bieżnią, boisko wielofunkcyjne, które będzie mieściło dwa  boiska do koszykówki i dwa boiska do piłki siatkowej. Dzięki pomocy rady powiatu i staraniom Starosty jest to już dopięte i od połowy marca maszyny wchodzą na boisko, do końca października będzie ten obiekt oddany.

Przewodniczący Rady podziękował za wystąpienie powiedział, że życzy bezproblemowego realizowania inwestycji, zapytał się czy wiadomo jak była przyczyna zamknięcia  Posterunku Policji na ulicy Dworcowej?

Radny powiatowy Piotr Wojciechowski powiedział, że główną przyczyną były wydobywające się toksyczne substancje. Trwają jeszcze badania, aby to dokładnie ustalić co było przyczyną działania tych substancji. Dodał ponadto, iż powiat lipnowski również dba o przyszłość młodzieży w powiecie, jak i również młodzieży znajdującej się na terenie miasta i gminy Skępe. W oświacie realizowanych jest bardo dużo obiektów i min projekt „Stawiamy na lepszą przyszłość w powiecie lipnowskim”, , który zaowocował otrzymaniem laptopów dla młodzieży, głównie szkół zawodowych. W sumie 39 laptopów, gdzie z tego 10 laptopów trafiło  do Zespołu Szkół w Skępem. Poinformował, że 1 czerwca minie 5 lat od funkcjonowania Spółki Szpitali Lipno. Praca radnych i władz powiatu  ma na celu najlepsze wyposażenie tego szpitala i jego wspieranie. Została wybudowana z pomocą Starostwa apteka, wyposażony został szpital w nowy ultrasonograf, gdzie do obsługi tego sprzętu jest przygotowanych kilka osób. Można powiedzieć o trafności działania rady powiatu, gdyż spółka nie przynosi żadnych start. Trafność decyzji dotyczy również uratowanych miejsc pracy dla mieszkańców powiatu, gdzie duża ilość osób pracuje z miasta i gminy Skępe.

Z-ca Burmistrza poinformował, że dla usprawnienia pracy policji został przestawiony znak kierunkowy wskazujący prawidłowy kierunek do komisariatu policji.

Burmistrz podziękował radnym za te inwestycje powiatowe w naszej gminie i uzupełnił, iż będzie dodatkowo utwardzona droga Krzyżówki –Sarnowo (przygotowana podbudowa pod asfalt). Zapytał się radnych powiatowych za jaka cenę poszedł przetarg na budowę stadionu?

Radny powiatowy Piotr Wojciechowski wytłumaczył, że oferty były złożone, a przetarg odbył się dokładnie we wtorek, jednak o cenach jeszcze nie można mówić, iż zgodnie z zamówieniami publicznymi  istniej jeszcze możliwość odwołania się. Jak będzie konkretne rozstrzygnięcie to wszystkich poinformuje.

Radny powiatowy M. Linkowski  uzupełnił, iż oferty są od 2, 5 mln zł. do 3, 5 mln zł.

Burmistrz przypomniał, że radni go „zablokowali’, aby nie sprzedawał placu po stadionie w Skępem, ponieważ  ośmielił się przeciwstawił radzie, aby stadionu nie dofinansować. Nie była to jego zła wola, tylko znał sytuacje finansową miasta i gminy Skępe oraz wiedział, iż nie dojdzie do budowy obwodnicy Lipna i Starostwu zostaną pieniądze. Cieszy się, że duża część pieniędzy dzięki   Starostwu i  radnym powiatowym została  wdrożona w gminę Skępe, gdyż są to potężne pieniądze. Następnie zwrócił się do radnych, aby teraz w takiej sytuacji rozważyli możliwość, czy nie spróbować  podzielić  na działki i sprzedać  teren  po boisku w Skępem. Na pewno ze Starostwem się dogadamy i jeżeli powstanie klub piłkarski pod względem działalności i będzie chciał prowadzić rozgrywki ligowe to je tam będzie prowadził.

Przewodniczący Rady ustosunkował się do propozycji i powiedział, że na komisjach można do tego tematu powrócić.

Radny Weber odniósł się do wypowiedzi Z-cy burmistrz i dlaczego tak optował za zniesieniem gazety „Nasze Skępe”,  jednak jeden głos nie decydował o tym,  że taka decyzja była podjęta. To, że taka decyzja była podjęta to było konieczne, bo ta gazeta nie była tylko  do promocji  burmistrza i Z-cy burmistrza, więc skoro tak zadecydowano niech tak pozostanie, a promować się można w inny sposób, a Przewodniczący Rady dodał, że rada oczywiście podejmuje decyzje większością głosów. 

Radny Linkowski powiedział, że chciałaby sprostować historię budowy stadionu w Skępem, otóż był plan wybudowania tego obiektu 1/3 gmina, 1/3 starostwo 1/3wojewoda. Zabiegał za tym wraz z pozostałymi radnymi powiatowymi tj. Piotrem Wojciechowskim i L. Stroińskim  i doprowadzono do tego, że zostało podpisane z radą i Burmistrzem porozumienie. Pierwsze słyszy z ust Pana Burmistrza, że porozumienie nie doszło do  skutku tylko dlatego, że rada w Skępem  zablokowała sprzedaż działek. Ogromne były starania rady powiaty i radnych powiatowych, aby został zmodernizowany ten obiekt, aby ci mieszkańcy mieli po nich coś na stałe, bo oni odejdą z rady, a ten stadion zostanie.

Przewodniczący Rady wyjaśnił, że początkowo weszli w budowę tego stadionu, bo sytuacja finansowa gminy wydawała się bardzo optymistyczna i  wydawało się, że nie będzie problemów ze znalezieniem pieniędzy, jednak później stosunek ministra  finansów i rządu  do samorządu nieco się zaostrzył i sytuacja finansowa się zmieniła. Zostały podjęte takie decyzje, mając do wyboru różne potrzeby tak zadecydowano.

Burmistrz dokonał także wyjaśnienia radnemu powiatowemu. Powiedział, że przecież był obecny na sesji powiatowej na której on odmówił podpisania porozumienia. Było za dużo niewiadomych, ze strony budżetu miasta i gminy Skępe, natomiast radni nie wyrazili zgody, aby nie sprzedawać na razie działki po boisku, ponieważ ma być ona przeznaczona na cele sportowe.

Radny Gołębiewski odniósł się o wypowiedzi Dyrektorów i powiedział, że ma prawo do oceny kontaktów szkole,  ponieważ jest rodzicem ucznia gimnazjum i do oceny prowadzenia przedszkola, bo zna osoby, które mają dzieci w przedszkolu. Dlatego chciał jako radny i  mieszkaniec bardzo podziękować Pani Dyrektor przedszkola i powiedział, że stopień zaawansowania języka angielskiego, rytmiki jest do podziwu. Tak  oceniają rodzice i niejednokrotnie twierdzą, że  jest wyższy niż w pierwszych klasach  szkoły podstawowej. Pochwalił dyrektora gimnazjum i podziękował, ponieważ kontakty między dyrektorem a rodzicami są pozytywne i wreszcie doczekał się takich kontaktów, gdzie o wszystkim rodzice odnośnie swojego dziecka  na bieżąco  są informowani. Praca  Dyrektora Gimnazjum i Dyrektor SP w Skępem  w jego ocenie jest  bardzo pozytywna.

Z-ca burmistrza odniósł się do wypowiedzi radnego Webera i sprostował, że nie powiedział, że radny zamknął gazetkę tylko był największym zwolennikiem tego, aby tej gazety nie wydawać. Gazeta była udostępniona do współpracy dla każdego, jednak radny nigdy nie  podjął współpracy. Większość artykułów  ukazywała się, jeżeli tylko ramy gazety na to pozwalały i środki finansowe. Nikomu nigdy nie utrudniał, a to, że się podpisywał się pod artykułami, które sam pisał, to chyba oczywiste skoro był ich autorem.

Radny Meller podziękował Przewodniczącemu Rady za zorganizowanie wczesnego  posiedzenia sesji Rady Miejskiej.

Radny Szewczyk dokonał podsumowania spotkania, a mianowicie ulica Sosnowa będzie realizowana, ulica Lipowa będzie realizowana,  przejście przez krajową „10” będzie również realizowane o czym mówi nawet artykuł, który się ukazał w gazecie, a także  jeziora skępskie będą miały szansę  na rekultywację.

Pan Józef Mielnik podzielił się ze wszystkimi radosną informacją, a mianowicie jednostka Straży Pożarnej w Skępem uzyskała samochód pożarniczy ciężki, za co bardzo podziękował Burmistrzowi i wszystkim radnym, którzy poparli  wniosek. Poinformował, że oficjalne poświecenie tego samochodu jest planowane na 3 maja  2014 roku, gdzie jest to powiązane z obchodami Dnia Strażaka, o szczegółach jeszcze poinformuje. Zaprosił już dziś na to wydarzenie, a po sesji zaprosił wszystkich do obejrzenia samochodu strażackiego, który stoi na placu przed gminą. Zaapelował do młodzieży, aby zasilała szeregi Straży Pożarnej, jest to bardzo szczytna organizacja, która  istnieje już 106 lat, dlatego warto, aby była  kontynuowana.

Radna Jastrzębska na koniec również złożyła podziękowania grupie radnych, którzy głosowali za budową placu zabaw w Skępem, gdyż na ten plac zabaw dzieci czekają już od bardzo dawna, a uczy się tam największa liczba dzieci  zwłaszcza tych małych. Taki plac zabaw jest więc niezbędny,  o co zresztą wielokrotnie prosiła też Dyrektor SP w Skępem. Radni zatem przychylili się do tego wniosku, co zostało zapisane w budżecie i na pewno będzie realizowane.

 

Pkt. 6  

  Zakończenie

Po całkowitym wyczerpaniu porządku obrad, Przewodniczący Rady Miejskiej podziękował wszystkim zebranym za udział w obradach.

Na tym obrady XXXII Sesji Rady Miejskiej w Skępem VI kadencji zakończono.

 

Protokołowała

Anna Sulkowska

Przewodniczący Rady Miejskiej

mgr Janusz Kozłowski