PROTOKÓŁ NR XXXIV/VI/2014

 

SESJI RADY MIEJSKIEJ W SKĘPEM

 

z dnia  31 marca 2014 roku

 

Sesję  rozpoczęto o godzinie 1300 w Sali obrad nr 12 Urzędu Miasta i Gminy  w Skępem. Obradom przewodniczył Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Janusz Kozłowski.

 

 

W posiedzeniu udział wzięli:

1. Radni Rady Miejskiej w Skępem                    - wg załączonej listy obecności

2. Andrzej Gatyński                                            - Burmistrz Miasta i Gminy Skępe

3. Jerzy Kowalski                                                - Z-ca Burmistrza Miasta i Gminy Skępe

4. Zaproszeni goście                                            - wg załączonej listy obecności

5. Pracownicy Urzędu Miasta i Gminy, w tym:

·         Pani Barbara Leśniewska                                - Skarbnik Miasta i Gminy;

·         Józef Sobociński                                             - Sekretarz Miasta i Gminy;

 

 

 

XXXIV Sesję Rady Miejskiej w Skępem VI kadencji otworzył Przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Kozłowski, serdecznie witając radnych powiatowych,  radnych Rady Miejskiej w Skępem, Burmistrza Miasta i Gminy Skępe Andrzeja Gatyńskiego,  Z-cę Burmistrza Jerzego Kowalskiego, Panią Skarbnik, Pana Sekretarza,  kierowników jednostek organizacyjnych i pracowników Urzędu Miasta i Gminy w Skępem, sołtysów, oraz pozostałych zaproszonych gości.

 

Pkt 1

Sprawy organizacyjne

Stwierdzenie prawomocności obrad

 

W posiedzeniu brało udział 14 radnych na 15 osobowy skład rady (w załączeniu)   i w związku z tym, Przewodniczący Rady Miejskiej stwierdził prawomocność obrad.

 

Przyjęcie protokołu Nr XXXXIII/VI/2014 z dnia 13 marca 2014 roku

 

Do protokołu Nr XXXIII Sesji Rady Miejskiej nikt nie wniósł uwag i protokół zatwierdzono  j e d n o g ł o ś n i e  (głosowało 14  radnych).

 

 

Przyjęcie porządku obrad

 

            Przewodniczący Rady Miejskiej odczytał projekt porządku obrad (w załączeniu).

            Do porządku obrad, Burmistrz zgłosił wniosek  o uwzględnienie dodatkowej uchwały nt wydzierżawienia nieruchomości stanowiącej własność Miasta i Gminy Skępe, zgodnie ze zgłoszonym wnioskiem na komisji.

Radni jednogłośnie (głosowało 14 radnych) przychylili się do zgłoszonej poprawki i nie wnieśli innych uwag do projektu porządku obrad.

Przewodniczący RM odczytał projekt porządku obrad, uwzględniając zgłoszoną poprawkę, który został przyjęty  j e d n o g ł o ś n i e  (głosowało 14 radnych).

 

Wybór sekretarza obrad

 

            Na sekretarza obrad Przewodniczący Rady powołał radnego Mieczysława Webera.

 

Pkt. 2

Projekt uchwały zmieniający uchwałę w sprawie uchwalenia Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dla Miasta i Gminy Skępe na 2014 rok oraz Gminnego Programu Przeciwdziałania Narkomanii na 2014 rok dla Miasta i Gminy Skępe

 

            Uzasadnienie projektu uchwały ( w załączeniu)  przedstawił  Burmistrz.

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania, przyjęta została jednogłośnie  (głosowało 14 radnych):

 

Pkt 3

Projekt uchwały zmieniający uchwałę w sprawie uchwalenia budżetu Gminy Skępe na 2014 rok.

Uzasadnienie projektu uchwały ( w załączeniu) przedstawiła Pani Skarbnik.

Do projektu uchwały odnieśli się:

Przewodniczący Rady powiedział, że cieszy się szczególnie, z tego ze znalazły się  środki na ulicę Sierpecką. Przypomniał, że gdy zgłaszał w grudniu potrzebę dokończenia tej inwestycji naraził się na niezadowolenie Pana Burmistrza i „wściekłość” radnego Lewickiego, który zarzucał radnym i używał sformułowań typu wasza ulica, moja ulica, tymczasem środki się znalazły i  centrum naszego miasteczka zostanie zmodernizowane i doprowadzone do kultury.

Radny Lewicki odpowiedział, że kaftana bezpieczeństwa nie potrzeba  mu zakładać, a miesiąc temu poruszał problem ulic, a Pan Kozłowski powiedział, aby  nie robił propagandy i nie bił piany, a wszyscy słyszą, że znów dokładamy do ulicy Sierpeckiej, pomimo tego, że było powiedziane, że jak będą pieniądze to przeznaczymy je na ulicę za torami. Upłynął miesiąc, znalazło się trochę pieniędzy i dalej przeznaczane są na ulicę Sierpecką. Inwestycja będzie wynosiła 581 tys. zł., a tylko 170 tys. zł będzie przeznaczone na siedem ulic za torami.. Przedstawił, że 80 tys. zł będzie kosztowało zrobienie dokumentacji odnośnie modernizacji tych ulic, natomiast 90 tys. zł będzie tylko na ulicę Lipową. Poprosił o porównanie czy ulica Sierpecka wymaga takich nakładów i remontów czy raczej  ulice, o których  radny Szewczyk  powiedział,  że ludzie nie będą chodzili po kostki w błocie i karetka dojedzie. Niektórzy radni mają pełne „gęby”  frazesów mówiąc, że  nie ma podziału na swoją ulicę, a przed chwilą Pan Kozłowski powiedział, że on wystąpił z ulicą Sierpecką i dobrze, że będzie w całości  zrobiona tylko, że ludzie  nie będą wychodzić z dziećmi na spacery,  dzieci do szkoły będą chodziły po kolana w błocie i nic w tym zakresie się nie zrobi. Przypomniał słowa radnego Szewczyka  zacytował, „ …jeżeli znajdą się pieniądze zostanie położony polbruk na ulicy Sosnowej  i Lipowej.” Pieniądze się znalazły i nie ma inwestycji.  Powinniśmy prowadzić taką gospodarkę, aby iść w stronę ludzi, aby ulżyć im w tym trudnym położeniu, a nie dążyć do tego,  aby  centrum ładnie wyglądało.

Radny Szewczyk wypowiedział  że pięknie wygląda ten plan na 2014 rok, ale 4 lata niedługo miną jak mówimy o dokończeniu kanalizacji na ulicy Polnej i nie tak dawno na ulicy Widok. Takie pytanie zadał burmistrzowi na komisji, aby na dzisiaj się przygotował i  odpowiedział tym ludziom, czy to za karę nie będą mieli podłączenia? Natomiast jeżeli chodzi o utwardzenie ulic to z początku, jak radny Lewicki powiedział nie było pieniędzy, aby jednak nie zrezygnować w ogóle z  prac na ulicy Sosnowej, a dopiero późnej radni zaczęli mówić i o ulicy Lipowej. Złożył  wniosek, aby część pieniędzy przeznaczyć na wykonanie krawężników i podbudowę pod kostkę, natomiast jeżeli będą pieniądze tak jak radny Lewicki przeczytał  będzie kostka i będzie ta ulica dokończona. W jakiś sposób pieniądze się znajdują, a my nie pamiętamy aby dokończyć  roboty, które były też rozpoczęte. Mamy firmę, która niedługo kończy kanalizację, sprowadzenie wiec innej firmy, aby dokończyć te dwa kawałki  będzie gminę trochę kosztowało. Uważa, że jeżeli sytuacja i budżet gminy pozwoli to będzie realizowany projekt na całe osiedle gdzie znajduje się ulica Lipowa, z tym, że rozpoczęcie budowy będzie od ulicy Lipowej i ulica Sosnowa. Zwrócił uwagę na dojazd do ulicy Sosnowej, który też jest  w połowie  zniszczony, gdzie też jest potrzebny asfalt. Poprosił burmistrza, aby odpowiedział ludziom odnośnie tej kanalizacji, czy będzie  coś zrobione?

Burmistrz ustosunkował się do pytania. Powiedział, że doświadczenie nie pozwala mu  na wchodzenie w emocje i uprawianie polityki. Odpowiedział, że musi realnie oceniać budżet, ponieważ odpowiada finansowa za urząd miasta i gminy Skępe. Radni mogą mówić sobie co chcą i  się nawzajem „boksować”. Starają się zawsze z Panią Skarbnik w miarę możliwości i posiadanych środków przedstawiać takie propozycji, które ich  zdaniem są najbardziej korzystne dla mieszkańców i najbardziej możliwe do przyjęcia przez radę, aby radnych jak najmniej skłócić.  Podjął taką decyzję, a czy radni ją przyjmą to jest inna sprawa. Przypomniał, jak „obrywał” za dziury w centrum Skępego, ale powiedział, że  spokojnie będzie to zrobione, ale trzeba poczekać, aby to było zrobione z głową, a nie na wariackich papierach. Zostało to zrobione, a teraz  pojawiła się możliwość położenia warstwy wierzchniej i  dodatkowo ścieralnej. W tym pierwszym projekcie było położenie tych dwóch warstw od końca ulicy Sierpeckiej od strony Warszawy do drogi powiatowej. Podzielone zostało to na sektory, ponieważ nie było tyle pieniędzy, w miarę posiadanych środków miało to być sukcesywnie robione.

Projekt kanalizacji powstał w latach 2005-2007 i nie pamięta dlaczego na ulicy Widok nie została kanalizacja wykonana, ale tam był jeden dom i odległość  bardzo duża. Powiedział, wtedy że nie stać gminę, na dodatkowe wydawanie dużych pieniędzy po to, aby jedno  gospodarstwo domowe podłączyć. Radny Weber  miałby wówczas słuszne pretensje, że jest złośliwy, bo doprowadzono kanalizacje do ulicy Widok, a do jego posesji nie. Na dzień dzisiejszy wybierane jest mniejsze zło, czyli tam gdzie pieniądze będą potrzebne i wydane dla większej ilości mieszkańców. Taką zasadę stosował i stosuje. Dlatego nie przedstawił propozycji doprojektowania kanalizacji na  ulicy Widok i Widokowej ponieważ opóźniłoby to inwestycję, bo projekty takie potrzebują dużo czasu.  Jeżeli chodzi o ulicę Polną to była kłótnia z mieszkańcami, próbował interweniować, ale się nie udało. Skoro się kłócą, to niech teraz ponoszą tego konsekwencje, skoro sąsiad z sąsiadem nie mogą się dogadać, to na siłę gmina nie będzie uszczęśliwiać, albo się dogadają albo niech czekają. Powiedział, że uważa iż bardzo strategiczne byłoby  doprojektowanie  kanalizacji  na ulicy Brzozowej, jeżeli byłyby na to środki finansowe. Powstała przy tej ulicy stacja benzynowa, gdzie będzie pracowało wielu ludzi. Dodał, że na osiedlu za torami koncepcja jest taka, aby za pieniądze w kwocie 70-80 tys. zł wykonać projekt na ulice na  całe osiedle z zaznaczeniem, że w pierwszej kolejności będzie wykonana na takiej samej zasadzie co ulica Sosnowa ulica Lipowa. Jeżeli wystarczy środków finansowych to w  pierwszej kolejności będzie położony polbruk na ulicy Sosnowej. Natomiast nie chce wnikać w kłótnie między radnymi, każdy z nas ma trochę racji. Stara się przedstawić takie propozycje, które najmniej kolidują i najwięcej sprawiają radości najszerszej grupie mieszkańców Skępego. Poinformował, ze starają się o dodatkowe środki finansowe, czy gmina je dostanie nie wiadomo, jak będą to zostanie radnym przedstawiona kolejna propozycja i wspólnie podejmą decyzję, którą inwestycję wykonać.

Przewodniczący Rady odpowiedział radnemu Lewickiemu, że dopuszcza się manipulacji, opowiadając, że jakoby na osiedle za torami przeznaczone są jakieś skromne grosze czy „ochłapy”. Otóż na osiedle za torami jest przeznaczonych łącznie 670 tys. zł., 170 tys. zł.  w tym roku, pozostałe 500 tys. zł w roku przyszłym, a węc to nie są małe pieniądze. Przypomniał, że jeszcze miesiąc temu, na to osiedle nie było ani grosza.

Radny Lewicki odpowiedział radnemu Szewczykowi odnośnie asfaltu na ulicy Brzozowej, będzie to musiało być zrobione w ramach kanalizacji, nie zrobione jest do tej pory z tego względu, że za wulkanizacją  będzie studnia, która będzie łączyła jedno osiedle z drugim. Odpowiedział Przewodniczącemu Rady, że te pieniądze o których mówił to są wirtualne, a jak będą przydzielone jakieś pieniądze na którąś z ulic to „grupa radnych trzymająca władzę” przeznaczy je na coś innego. Na poprzedniej sesji Przewodniczący  wyraził się min.  ten sposób, że pozabieramy ze szkół z funduszu płac nauczycieli na drogi. Zapytał, czy on wyraził się kiedyś w ten sposób, kto propagandę wobec tego sieje?

Przewodniczący Rady powiedział, że nie wie czy się tak wyraził, ale  jest to fakt o przesunięciu pieniędzy.

Radny Szewczyk zabrał głos i powiedział, że nie wie czy mieszkańcy  tych ulic zrozumieli tą wypowiedź. Wynika, że jak się kłócą to nic nie będą mieć. Nie porównuje czy mieszka tam jeden mieszkaniec czy dwóch, są tam działki budowlane, jeżeli była robiona kanalizacja ulicy Kujawskiej, to ma taką nadzieję, że ta ulica była też przeznaczona do wykonania kanalizacji. Na ulicy Polnej jest około 30-

Przewodniczący Rady odpowiedział burmistrzowi, co do tego, że radni się kłócą, Otóż czasy, kiedy wszyscy byli zgodni i zgodnie podnosili ręce  mamy już za sobą, czas się do tego przyzwyczaić, że min. na tym demokracja polega, każdy ma prawo mieć swoje zdanie. 

Burmistrz zgodzili sie z twierdzeniem Przewodniczącego Rady. Wytłumaczył, że chodziło o to, że nie będzie wchodził w polemikę radnych, jego rola  jako burmistrza jest do „gaszenia”, a nie do „podjudzania”.  Jeżeli chodzi o kanalizację na tych ulicach to dopowiedział, że  nie ma na to planu, nowe plany spowodowałyby wstrzymanie robót. Jeżeli będą przesłanki, że jakieś dodatkowe pieniądze będą w tym roku to przedstawi radnym wszystkie pozostałe propozycje, które zbiera od radnych. Nie chce ukarać tych ludzi z ulicy Polnej, tylko mieli swoje 5 minut i ich nie wykorzystali, teraz muszą poczekać na możliwości.

Radny Targański powiedział, że jest zwolennikiem tej uchwały, która wspólnie z Burmistrzem została przedstawiona. Osiedle z torami istniej 25 lat i zawsze były odpowiedzi, że po kanalizacji  będzie zrobiona tam droga, wreszcie  stało się to faktem. Podobnie jest z ulicą Sosnową też będzie wykonana, tylko będzie to nie w jednym roku tylko w dwa lata. Powiedział, że jest za tą uchwałą.

Przewodniczący Rady podsumowując powiedział, że problem polega na tym, że  zadania są wielkie, a środków jest  ograniczona ilość, stąd te dyskusje i polemiki.  Należy mieć nadzieję, że rok po roku wszystkie te zadania zostaną wykonane.

Radni nie wnieśli innych uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została zwykłą większością głosów  (głosowało 14 radnych).

-          za przyjęciem uchwały oddano 12 głosów,

-          głosów przeciwnych oddano 2,

-          głosów wstrzymujących oddano 0.

Pkt 4

Projekt uchwały zmieniający uchwałę w sprawie uchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta i Gminy Skępe na lata 2014-2030

      Uzasadnienie projektu uchwały  (w załączeniu) przedstawiła Pani Skarbnik.

Radni nie wnieśli  uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została zwykłą większością głosów  (głosowało 14 radnych).

-          za przyjęciem uchwały oddano 12 głosów,

-          głosów przeciwnych oddano 2,

-          głosów wstrzymujących oddano 0.

-           

Pkt 5

Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego.

Uzasadnienie projektu uchwały (w załączeniu)  przedstawił Burmistrz. Poinformował, że ustawa została zmieniona w taki sposób, że  rada  nie będzie musiała takiej uchwały podejmować co roku, będzie tylko taki obowiązek w przypadku  wycofania się z funduszu.

Do przedstawionej uchwały odnieśli się:

Przewodniczący Rady dodał, że  w nowelizacji ustawy  dotyczącej zmiany ustawy o funduszu soleckim przewidziano możliwość łączenia funduszy przez  sołectwa i wspólne wykonywanie zadania.

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 14  radnych).

 

Pkt 6

Projekt uchwały w sprawie przyjęcia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Miasta i Gminy Skępe.

Uzasadnienie projektu uchwały (w załączeniu) przedstawił inspektor K. Małkiewicz. Dodał, że gmina ma obowiązek co roku do końca marca uchwalić taki program. Ponadto zmiana nastąpiła w siedzibie schroniska,  gdzie  z tego tytułu gmina zaoszczędziła dużo pieniędzy, stawki  przyjęte w nowym schronisku są dużo mniejsze niż w poprzednim.

Radni nie wnieśli  uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 14  radnych).

 

Pkt 7

Projekt uchwały w sprawie wydzierżawienia nieruchomości gruntowych stanowiących własność Miasta i Gminy Skępe

Uzasadnienie projektu uchwały (w załączeniu) przedstawił Burmistrz.

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 14  radnych).

 

Pkt 8

Projekt uchwały w sprawie nabycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości

Uzasadnienie projektu uchwały ( w załączeniu) przedstawił Burmistrz

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 14  radnych).

 

Pkt. 9.

Projekt uchwały w sprawie przyjęcia planu pracy Komisji Rewizyjnej na 2014 rok.

Uzasadnienie projektu uchwały (w załączeniu) przedstawił Przewodniczący Komisji Rewizyjnej  Roman Targański.

Radni nie wnieśli i uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 14  radnych).

 

Pkt 10.

Uzasadnienie projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi na działanie kierownika jednostki organizacyjnej gminy.

Uzasadnienie projektu uchwały ( w załączeniu)  przedstawił Przewodniczący Rady.

Radni nie wnieśli i uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 14  radnych).

 

Pkt 11.

Projekt uchwały w sprawie wydzierżawienia nieruchomości gruntowej stanowiącej własność Miasta i Gminy Skępe.

 

Uzasadnienie projektu uchwały ( w załączeniu) przedstawił Burmistrz

 Do projektu uchwały odnieśli się:

Przewodniczący Rady zapytał czy powierzchnia wskazana w projekcie  jest zgodna z wnioskiem Państwa Gorzyckich?

Burmistrz odpowiedział, że nie ponieważ Państwo Gorzyccy zwrócili się tylko o wydzierżawienie budynku, natomiast zajmują większą część terenu, stąd projekt uchwały obejmujący większy zakres dzierżawy.

Radni nie wnieśli innych uwag do projektu uchwały.

 

Przewodniczący RM odczytał treść projektu uchwały (w załączeniu), która w wyniku głosowania przyjęta została jednogłośnie (głosowało 14  radnych).

 

Pkt 12.

Przyjęcie sprawozdania  Komisji Rewizyjnej za 2013 rok.

 

Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej (w załączeniu) przedstawił Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Roman Targański.

Przewodniczący Rady dodał, ze statut gminy wymaga, aby takie sprawozdanie zostało przedstawione Radzie Miejskiej  do 31 stycznia, co zostało uczynione na posiedzeniu wspólnym komisji, ponieważ w styczniu nie było sesji RM, sprawozdanie takie jest w dniu dzisiejszy jeszcze raz przedstawione.

Do przedstawionego sprawozdania radni nie wnieśli uwag.

 

Pkt  13.

Przedstawienie Sprawozdania z działalności M-GOPS w Skępem za rok 2013.

 

            Sprawozdanie z M-GOPS w Skępem przedstawiała Kierownik Ośrodka Pani Ewa Wojciechowska (w załączeniu). Podziękowała  radnym, za to, że podejmowaniem uchwał w kierunku pomocy społecznej przyczynili się do tego, że ich praca  przebiegała sprawnie, a także za wsparcie jakie radni okazują  Ośrodkowi. Podziękowania złożyła również dla swoich pracowników, za ich pracę w 2013 roku a w 2014 życzyła im dużo sił, aby podołali obowiązkom jakie na nich ciążą bo to trudna praca

Przewodniczący Rady  powiedział, że również życzy pracownikom opieki dużo sukcesów  w realizowaniu zadań jakie nakłada na nich ustawa o opiece społecznej i inne ustawy oraz życzliwości ze strony podopiecznych oraz podziękował za dobrą współpracę z całym Ośrodkiem.

Do przedstawionego sprawozdania radni nie wnieśli uwag.

Pkt 14

Przedstawienie informacji o pracy Burmistrza  w okresie między sesjami Rady.

Burmistrz przedstawił informację (w załączeniu) w zakresie:

-        wykonania uchwał XXXII, XXXIII Sesji RM;

-        zgłoszonych  wniosków (3)

-        projektów przeznaczonych do współfinansowania w ramach funduszy strukturalnych oraz pozostałych funduszy oraz inwestycji;

-        zamówień publicznych;

-        prac wykonanych przez pracowników robót gospodarczych i interwencyjnych;

-        funduszu soleckiego;

-        odpadach komunalnych;

-        informacji z wspierania realizacji zadań publicznych,

-        gospodarki mieniem komunalnym i planowaniem przestrzennym;

-        rolnictwa, zaopatrzenia wsi w wodę i odprowadzania ścieków;

-        działalności gminnej spółki wodnej oraz planowanych robót z zakresu zadań melioracyjnych.

-        pomocy materialnej dla ucznia;

 

Ponadto po raz kolejny zaapelował do  mieszkańców, aby nie wrzucali do kanalizacji przedziwnych rzeczy. Apeluje o to  co sesję, ponieważ naprawa pomp jest bardzo kosztowna i finansowana  z pieniędzy budżetowych.

Zaapelował do rodzin, gdzie przynajmniej trójka dzieci służyła w wojsku. Tym rodzinom  należał się  będzie  medal za zasługi dla obronności  kraju. Poprosił o zgłaszanie się takich rodzin do urzędu i rozpowszechnienie tej informacji przez sołtysów.

Dodał,  iż sanepid nie miał uwag do jadłospisu w stołówce szkolnej, jednakże zmiana nastąpiła taka, że  stawka wynosiła 4 zł, obecnie wynosi 3,50 zł. Zgodnie z sugestią rady trzy razy w  tygodniu jest wydawane drugie danie, owoce i sok, a dwa razy w tygodniu zupa z dodatkiem kanapek lub bułki słodkiej. Poinformował, że przetarg na modernizacje stadionu przy Zespole Szkół w Skępem  wygrała firma z Warszawy za kwotę 2,5 mln zł. Termin zakończenia zaplanowany jest na październik 2014 roku. Poinformował ponadto, iż jest 287 wniosków o zwrot podatku akcyzowego na kwotę ponad 176 tys. zł. Jak tylko pieniądze wpłyną z województwa nastąpi  zwrot  rolnikom. Na wymianę azbestu urząd otrzymał promesą w kwocie ok. 94 tys. zł. Została wybrana oferta na wymianę okien w świetlic w Kukowie i Łąkiem, gdzie za ok. 2-3 tyg. będzie można przystąpić do  prac. Najtańsza oferta na wykonanie zmiany planu zgodnie z prośbą  złożoną przez pana Sęka wynosi 12.300 zł. brutto. 

Na pytania i zarzuty jakie padły ze strony rodziców w kierunku Dyrektor Szkoły Podstawowej, poprosił o wyjaśnienie obecnych na sesji rodziców i dyrektor szkoły.

Do wystąpienia burmistrza odnieśli się:

Radny Meller zapytał, czy byłaby możliwość zakupienia maszyny rotacyjnej wspólnie przez wszystkie sołectwa?

Burmistrz odpowiedział, że nowelizacja ustawy dopuszcza takie możliwości, pod warunkiem, że będzie zgoda wszystkich sołectw i dotyczyłoby to roku przyszłego.

Następnie Przewodniczący Rady poprosi o wyjaśnienie sprawy pomiędzy dyrekcją szkoły, a rodzicami.

Jako pierwsza glos zabrała Dyrektor SP w Skępem Pani Maria Stankiewicz. Wyjaśniła, że  dyrektor szkoły odpowiada, za stan bezpieczeństwa dzieci w szkole, który dotyczy momentu od wejścia dziecka na teren szkoły do momentu opuszczenia budynku. Zajęcia i opieka nad dziećmi polega na zajęciach dydaktycznych zgodnych z programem nauczania oraz zajęciami dodatkowymi. Pozostałe dzieci, które przebywają na terenie szkoły, a nie są tymi zajęciami objęte  mogą przebywać na ten czas w świetlicy szkolnej, która jest do tego przygotowana. Poinformowała, ze oddział 0-1 funkcjonuje od godziny 700 do godziny 1210, natomiast oddział 0-2 funkcjonuje od godziny 1115 do godziny 1615. Po raz pierwszy oddziały te od tego roku udało się przenieść do jednego pomieszczenia, co jest zgodne z zaleceniami Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz wytycznymi Kuratorium, aby dzieci uczące się w oddziałach zerowych miały oddzielne ciągi komunikacyjne. Udało się przenieść te dwa oddziały na teren hali sportowej, gdzie dzieci od momentu wejścia na teren szkoły mają swoją szatnię, ciąg komunikacyjny, gdzie przemieszczają się do swojej grupy, przy czym nauczyciele uczący w oddziałach zerowych zabierają grupę z szatni, gdzie  dzieci się rozbierają i przechodzą na pierwsze piętro tam gdzie znajduje się oddział klas zerowych z własnymi łazienkami  i własnym zapleczem. Wydawałoby się, ze sytuacja jest komfortowa, nigdy wcześniej takiej sytuacji nie było. Pojawił  się niestety problem drzwi, przy czy drzwi główne do szkoły nigdy nie były zamykane i otwierane tylko wtedy, kiedy ktoś wchodził.  Jest jednak zdania razem z dyrektorem gimnazjum, że dobrze byłoby gdyby taka sytuacja miała miejsce, aby móc czuwać nad tym kto do szkoły wchodzi, w jakim celu i kiedy wychodzi. Tak jak to jest w 80 procentach szkół. Na dzień dzisiejszy jest to już standardem i taka sytuacja jest w przedszkolach w naszej gminie. Osobne wejście dla dzieci  oddziału zerowego, które jest w hali sportowej, służy temu, aby tam wchodzili rodzice  i wychodzili. Dzieci oddziału  0-1 przyjeżdżają autobusami o godzinie 700 i wchodzą na teren sali   gdzie czeka na nich pani. Dzieci się samodzielnie rozbierają i wędrują na zajęcia z panią. Wracają w momencie, kiedy są powroty  i są odprowadzane przez panie, a część trafia do świetlicy szkolnej. Natomiast oddział 0-2 rozpoczyna zajęcia o godzinie 1115, obowiązkiem nauczyciela jest przyjście do szkoły o godzinie 1110. Nauczyciel czeka na grupę gromadzących się dzieci i wtedy pojawił się problem. Ponieważ dla potrzeb tej grupy otworzono drzwi boczne, które są drzwiami dodatkowymi. Im wcześniej otwierane były te drzwi tym wcześniej przychodzili rodzice. Im okres otwarcia drzwi się wydłużał do godziny 1030 czyli na 45 minut przed zajęciami, od tego czasu gromadzili się tam rodzice, którzy przebywali często ponad pół godziny nawet do 40 minut. Za bezpieczeństwo tych dzieci odpowiada dyrektor szkoły, bo są już na terenie szkoły, nie ma nauczyciela w tym momencie, który mógłby te dzieci zdyscyplinować, przypilnować i ponieść odpowiedzialność. Rodzice najczęściej  zajęci rozmową  w ogóle nie zwracali uwagi na to co robią dzieci, a są tam schody, płytki. Były sytuacje, że dzieci chodziły nawet po zewnętrznej części schodów i reakcji ze strony rodziców nie było. W trosce  o bezpieczeństwo dzieci, weszła do klasy zerowej i w obecności nauczyciela  poprosiła dzieci, aby ze względu na sytuacje jak tam się tworzy  bardzo prosi o to, aby przychodziły do szkoły nie wcześniej niż o godzinie 1100. Takie dokładnie padły słowa, na co ma potwierdzenie nauczyciela, uczącego wówczas w tej klasie. Następnego dnia taka samą prośbę skierowała do rodziców, że ze  względu na tworzący się tłok i niebezpieczeństwo bardzo prosi, aby nie przychodzić do godziny 1100, w jej obecności były jakieś uwagi dotyczące jej decyzji, ale były na pewnym poziomie. Później jak poszła uwagi były na trochę innym poziomie. Ponieważ nic nie wskazywało na to, że problem uda się rozwiązać, została decyzja przez nią podjęta, że do godziny 1100 drzwi szkoły od strony hali będą zamknięte, tj. 15 minut przed planowanymi zajęciami dla grupy 0-2. Następnego dnia niestety komentarze były jeszcze inne łącznie z wulgaryzmami w stosunku do jej osoby w obecności jej pracowników i dzieci. Jest funkcjonariuszem publicznym i decyzję swoją dotyczącą organizacji tego oddziału podejmowała mając na uwadze tylko jedną rzecz- bezpieczeństwo dzieci przebywających pod jej opieką. Dlatego ten fakt zgłosiła do organów ścigania. Poza tym godziny pracy są przestrzegane przez nauczycieli, a w grupie 0-1 nigdy nikt nie zgłaszał jakichkolwiek uwag co do organizacji tego oddziału, a po zaistniałym problemie nikt z rodziców nie przyszedł do niej porozmawiać dlaczego tak to wygląda. Poza tym następnego dnia po zaistniałym problemie zrobiła spotkanie z rodzicami i całą sytuację wyjaśniła. Powiedziała jakie są podstawy jej decyzji i dlaczego to robi, 90 procent zgromadzonych rodziców nie miało uwag. Wyjaśniła również  kwestie taką , że jest porównywanie dlaczego w  przedszkolu jest dwa razy po pół godziny rytmiki i angielskiego, a w oddziale zerowym nie. Jest to ich decyzja, u której podłoża leżała realizacja podstawy programowej. W ciągu tych 5 godzin nie można wydłużać pracy oddziału zerowego nie ma takiej możliwości, w ciągu tych 5 godzin dziecko musi zdobyć wszystkie umiejętności i podstawowe rzeczy, które przygotowują dziecko do funkcjonowania w klasie  pierwszej. Zajęcia dodatkowe nie mogą zaburzać realizacji  podstawy programowej. W uzgodnieniu z nauczycielami,  ilość zajęć dodatkowych, które muszą się odbyć w systemie 5 godzinnym jest zdaniem nauczycieli uczących optymalna. Jeżeli jakiekolwiek zajęcia się nie odbyły z przyczyn zwolnienia lekarskiego nauczyciela, który jest  człowiekiem i ma prawo zachorować i  jest to naturalną koleją rzeczy, w tym czasie w oddziale zerowym jest nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej, który dzieci uczy. Jeżeli nie odbyły się z innych przyczyn niż zwolnienie lekarskie, takie zajęcia są odpracowywane przez nauczyciela. Odniosła się również do zachowań pracowników na hali sportowej o które było pytanie. Wyjaśniła, że tego typu zachowań u pracowników hali sportowej nigdy nie stwierdziła. Wysoko sobie ceni ich prace i poza radną E. Jastrzębską i radnym Lewickim nie pamięta, aby był ktoś z radnych zobaczyć jak to funkcjonuje. Jakie ilości  dzieci przemieszczają się z dwóch szkół i jaka to jest potrzeba sprzątania. Na potrzeby dzisiejszego spotkania zostało przeliczone, że na 100 dzieci  powinno być zapewnione osób sprzątających  2,5 osoby.  W naszej szkole okazuje się, że potrzeba byłaby  obsługi ponad 20 osób. Nikt oczywiście nie narzeka  i staramy się bardzo, każdy kto wchodzi do szkoły na dzień dzisiejszy  na pewno nie ma uwag dotyczących czystości i panujących warunków.

Głos zabrała przedstawicielka rodziców. Powiedziała, że  w roku ubiegłym dyrektor zrobiła także taką zagrywkę. Otworzyła drzwi, potem na jakiś czas je zamknęła i z powrotem  je otworzyła. W tym roku również na 3 miesiące przed końcem roku tak postąpiła. Myśli, że rodzice będą płaszczyli się i prosili o otwarcie. Na zebraniu pytała się  wprost, czy  mogą rodzice przychodzić wcześniej, odpowiedź była, że jeżeli jest potrzeba to tak. Jeżeli chodzi o zagrożenie bezpieczeństwo to tam dzieci nie wychodzą na W-F, idą innymi drzwiami i o tym dyrektor wie. Próbowała tylko taka zagrywkę, na dodatek w ubiegłym tygodniu wezwała dwie matki do siebie, próbując zagrać inaczej, bo może coś na rodziców powiedzą. Niestety to się nie udało. Wiedzą co się dzieje poza ich plecami, próbuje teraz  przed kamerą rodziców oczerniać. Przyszły tylko po to, aby walczyć o otwarcie drzwi, które powinny być otwarte, bo są wyjściem ewakuacyjnym. Jeżeli miały być zamknięte to powinny być od zeszłego roku zamknięte, skoro raz je zamknęła.

Dyrektor Budzyński ustosunkował  się do wypowiedzi. Poinformował, że  nie zna do końca problemu, ponieważ nie  był w ten problem zaangażowany, jednak  przypomniał sytuację, kiedy jeden z mieszkańców  i nauczycieli zarzucił mu, że on nie pozwala, aby na terenie szkoły przebywali byli uczniowie. Podobnie jak Dyrektor SP jest odpowiedzialny za  bezpieczeństwo uczniów, którzy  przebywają na terenie szkoły. Jest to odpowiedzialność jednoosobowa, którą nakłada na niego prawo. Organizuje prace i ma pilnować, aby nikomu nic się nie stało. Idealnym rozwiązaniem byłoby tak jak jest w wielu szkołach  wprowadzenie portierni, obecnie jest to kwestia dość  problematyczna. Jeżeli chodzi o drzwi, które prowadzą z hali  na Orlik to istnieje potencjalna możliwość, że uczniowie z gimnazjum w czasie trwania zajęć mogą przez te drzwi wyjść i szkołę opuścić. Jeżeli te drzwi będą zamykane sytuacja będzie lepsza, drzwi które znajdują się na końcu holu w gimnazjum są zamknięte, ale w  szklanej szafce   znajduje się klucz i w razie niebezpieczeństwa i pożaru  należy zbić  i można w każdej chwili te drzwi otworzyć. Możliwość ewakuacji istnieje. Nie wie jak jest w sytuacji z drzwiami w SP, należy uszczelniać, pilnować bo bardzo różne sytuacje się zdarzają, w przypadku nieszczęśliwego wypadku  wina będzie przerzucana.

Przedstawicielka rodziców wyjaśniła, że zgodnie z przepisami  pomieszczenia pracy, w  których przebywają pracownicy  nie mogą być zamykane  w sposób uniemożliwiający  wyjście z pomieszczenia. Jeżeli istnieją względy wymagające  zamykanie pomieszczeń, w czasie pracy przed osobami nieupoważnionymi należy stosować przy drzwiach  zamki uniemożliwiające  wejście z zewnątrz, a jednocześnie  umożliwiające wyjście z pomieszczenia  bez użycia klucza. W takiej sytuacji należy przewidzieć  możliwość powiadamiania pracowników przebywających w takich pomieszczeniach o niebezpieczeństwie  grożącym z   zewnątrz. Wyjaśniła, że znaczy to, że  powinien być klucz, a takiego klucza nie ma, jest tylko zaznaczone, że jest to wyjście ewakuacyjne. Pani sprzątaczka nie zawsze jest w swoim pomieszczeniu i nie zawsze w każdej chwili zdąży w razie niebezpieczeństwa, aby otworzyć te drzwi. Poza tym jak były testy gimnazjalne, to drzwi były otwarte, więc albo je ostatecznie zamykamy, albo otwieramy.  Nie może być to uzależnione od czyjegoś widzimisie i od tego czy się kogoś lubi lub nie.

Dyrektor Stankiewicz ustosunkowała się do wypowiedzi i powiedziała, że kwestia otwarcia drzwi nie jest kwestią sympatii czy  antypatii do rodziców. Do  rodziców  odnosi się zawsze z ogromnym szacunkiem i nigdy nikogo nie obraziła. Wyjście ewakuacyjne z hali sportowej znajduje się na korytarzu , który łączy szkołę podstawową z halą sportową, drzwi te są zamknięte, ale wiszą klucze. Natomiast na tablicy, która znajduje się przy drzwiach jest oznaczony klucz –wyjście ewakuacyjne, gdzie  znajduje się tablica z wszystkimi kluczami. Ćwiczenia ewakuacyjne  w szkole każdego roku nadzoruje straż z Lipna, wszyscy wiedzą jak maja się zachować i którymi drzwiami mogą wyjść. Poza tym przy hali sportowej  jest dzwonek na który reagują pracownicy, jeżeli zachodzi potrzeba przyjścia do szkoły. Taka sytuacja miała niedawno miejsce i poprosiła o wyjaśnienie przez kierownika tej hali  co powiedziała jedna z matek wchodząc na teren   hali.

Przedstawiciel rodziców  zabrała głos i powiedziała, że miało to miejsce w stosunku do jej osoby i to ona powiedziała, a mianowicie, że nie będzie się wszystkim tłumaczyła, bo kierownik jej się spytał z pretensją w głosie na którą godzinę ma jej dziecko do szkoły. Odpowiedziała grzecznie i kulturalnie, że nie będzie się wszystkim tłumaczyła, a pan kierownik zwrócił się do niej z krzykiem „Czy Pani  słyszała, czy nie, my was mamy dosyć” i w obecności Pani Bobrowicz powiedział, że „Z taką Panią jak ona to nie warto rozmawiać, należy spojrzeć na nią , że jest byle kim”. Niestety ale , to świadczy o kulturze kierownika hali.

Dyrektor SP poprosiła kierownika hali  o wytłumaczenie.

Kierownik hali Polichnowski Marek wyjaśnił, że jeżeli ktoś przychodzi i obraża innych nie powinien czuć się sam obrażony. Osobiście podszedł i otworzył drzwi tej matce i zapytał się grzecznie „Czy macie dzisiaj wcześniej zajęcia?” Odpowiedź była niekulturalna i na dodatek w obecności dziecka, poza tym ma na to świadków, na koniec stwierdził faktycznie, że nie będzie z nią dyskutował, bo musiałby zniżyć się do jej poziomu.

Dyrektor z Przedszkola w Wiosce zabrała glos i powiedział, że w przedszkolu ten problem jest rozwiązany w ten sposób, że są godziny przyjęć wyznaczone i wcześniej jak rodzic przyjedzie z dzieckiem będzie musiał zaczekać, jak ktoś przedszkole otworzy. Po śniadaniu drzwi są zamykane, jest dzwonek, aby w razie potrzeby otworzyć. Są tam małe dzieci i drzwi muszą być zamykane, przychodzenie z półgodzinnym wyprzedzeniem jest nieporozumieniem. Tego samego zdania była dyrektor z Przedszkola w Skępem Pani I. Małkiewicz.

Kolejna matka obecna na sesji  zabrała głos i powiedziała, że ma małe dziecko, które chodzi jej spać przed godzina 12oo, więc na zakupy jedzie przed odprowadzeniem starszego dziecka do szkoły, nie opłaca jej się wracać do domu na 10-15 minut, chciała w tym czasie wejść do szkoły i poczekać, ale drzwi są zamknięte i muszą stać, a dzieci są zdziwione dlaczego nie mogą wejść do szkoły.

Dyrektor Stankiewicz odpowiedziała, że wcale nie musi stać, powiedziała to na zebraniu, że dla takich rodziców uruchomiona jest świetlica.

Matka powiedział, że są pretensje od sprzątaczek, dlaczego kręcą się po szkole.

Dyrektor odpowiedziała, że  ci rodzice mają swój ciąg komunikacyjny, wydzielony dla rodziców. Jedna mama zgłosiła taki problem i rozwiązanie znaleziono, jednak  musi tworzyć rozwiązania systemowe, a w sytuacjach wyjątkowych na pewno  problem rozwiążą.

Przewodniczący Rady zaapelował o porozumienie, ponieważ taka sytuacja konfliktu między szkołą, a  rodzicami jest niedopuszczalna i niewskazana. Siłą pracy szkoły jest dobra współpraca z rodzicami. Zwrócił się do Burmistrza, który jako przełożony   powinien mieć jakiś wpływ na rozwiązanie tej sprawy.

Pkt 15

Wolne wnioski i zapytania

 

Głos zabrał Pan  Krzysztof Suchocki, który poinformował, że został zaproszony na posiedzenie komisji finansowej, gdzie przedstawił swoje sprawozdanie z działalności Polskiego Związku Niewidomych. Pan radny Gołębiewski zarzucił mu dwa zdania. Po pierwsze, że przejada pieniądze, a po drugie, że wg niego spotkanie przy ognisku  wyglądało  jako wiec wyborczy burmistrza. Wydatkowano kwotę 3.700 zł, na 350 osób, zakupiono wyżywienie i tak też było w harmonogramie napisane. Było po jednej porcji dla każdego, gdyby nie miał współorganizatora i dodatkowych sponsorów to jedzenia by nie wystarczyło. Prowadzona jest integracja ludzi niepełnosprawnych, wyciąganie z domów raz do roku i dzięki burmistrzowi i radnemu Lewickiemu mogą to czynić i robić jego zdaniem  dobrze. Dla tych ludzi jest to lekiem. Następnie zapytał czy radni dla psów nie potrzebują na karmę? Mu się zarzuca, że dla ludzi niepełnosprawnych jedna kiełbaska to jest za dużo, a dla psów radni chcieli przekazać dodatkowe środki na karmę. Porównuje się niepełnosprawnych gorzej niż zwierzęta. Poza tym nikt nie zarzuci burmistrzowi, że to rządzi burmistrz i nie może, tylko większość  ma radny i jak przegłosuje tak będzie, poza tym nieudane odwołanie  burmistrza poprzez nieudzielenia absolutorium czy nie daje to do myślenia. On tak nie robi,  ma kronikę gdzie można zobaczyć, że wszędzie jest burmistrz i na każdej imprezie przez cały rok jest burmistrz i radny Lewicki, bo oni  wiedzą, że tym  niepełnosprawnym nikt nie chce pomóc, mają niskie renty. Uważa, że wszyscy powinni być za to wdzięczni, że takie spotkania są, a nie zarzucają jak radna  Jastrzębska, że emeryci chcą autokar i jechać na wycieczkę i im nie można udzielić tego autokaru. Poza tym jest to również i promocja naszego miasta i gminy, ponieważ mają biuletyn w całym  woj. kuj-pom. Piszą o nich w gazetach takich  jak: Chwila dla Cebie, CLI, Gazeta Wyborcza, Gazeta  Kujawska, Nowości. Poza tym zabranie środków przez radnych z gazetki Nasze Skępe to  pozbawianie promocji Skępego, cofanie się wstecz, a nie do przodu.

Przewodniczący Rady  powiedział, że myśli iż się rozwijamy, bo pieniądze z gazetki Nasze Skępe zostały przeznaczone na inwestycje w naszej gminie.

Radna Jastrzębska odniosła się do wypowiedzi Pana Suchockiego i sprostowała, że Pan Suchocki został zaproszony na posiedzenie  komisji oświaty, a nie na posiedzenie komisji finansowej. Poza tym powiedział dużo dziwnych rzeczy, których ona nie pamięta z tej komisji, po prostu sobie je wymyślił. Na posiedzenie komisji zostały poproszone wszystkie stowarzyszenia, które otrzymują  dotacje z budżetu Miasta i Gminy Skępe i do żądania takiego przedstawienia sprawozdania radni mają prawo. Wytłumaczyła, że powiedziała, iż nie mają pretensji do jego imprez integracyjnych, chodzi tylko o to,  na co wydatkowano środki finansowe. Powiedziała, że burmistrz mu to ognisko przysposobił ale to dzięki radnym  mógł to ognisko zrobić,  bo radni  zagłosowali  za. W tym roku nie mieli ani cienia wątpliwości, aby środki przeznaczyć  Stowarzyszeniu. Przyznała, że powinien dostać jak i inne stowarzyszenia tych pieniędzy więcej, jednak „tak krawiec kraje jak materiału mu starcza”, więcej pieniędzy na ten cel nie było. Chodziło tylko o to, aby zostało wyjaśnione, czy celowe było wydatkowanie tych środków na jedno ognisko, bo ona stwierdziła, że można było wydać te pieniądze na inne sytuacje związane dla takich ludzi z taką dysfunkcją.  Natomiast czy musiało to być takie ognisko „szumne”. Pan Suchocki powiedział, o kiełbaskach, a w zestawieniu otrzymanym od pracownika Pana J. Frymarkiewicza jest jeszcze wyszczególnione  filmowanie imprezy, nagłośnienie terenu, przygotowanie drewna i patyków, występ zespołu folklorystycznego oraz kapeli czy pokaz tresury psów.  Radni się zastanawiali tylko czy ta impreza musiała być w takiej formie, a nie innej. Nieprawdą jest stwierdzenie, że radni nie chcą, aby były robione imprezy integracyjne, stowarzyszenie dostaje pieniądz i to  wszyscy radni je  przyznają, a nie tylko dzięki burmistrzowi i radnemu Lewickiemu.

Radny Gołębiewski zabrał  głos i powiedział, że też był działaczem w stowarzyszeniu i z racji pełnionej funkcji nie może być w zarządzie, potwierdził to co mówiła radna Jastrzębska, że radni nie wnikają ile tych kiełbasek było dane,  ale jest  obowiązek wytłumaczenia jak radni proszą na co te pieniądze zostały przeznaczone. Powiedział, że śmie twierdzić, iż P. Suchocki oszukał nie tylko burmistrza, ale i   mieszkańców, ponieważ wziął pieniądze na cel, któremu nie sprostał. Przytoczył opis poszczególnych działań w zakresie  realizacji zadania publicznego , gdzie wymienione są ładne rzeczy i myślał, że na to pieniądze pójdą, a nie na jedzenie. Wymienił: zatrudnimy instruktorów sportowych specjalizujących się w lekkiej atletyce oraz specjalistów od gier planszowych, szachowych i warcabowych, którzy zaprezentują zasady i specjalistyczny sprzęt umożliwiający przeprowadzenie rozgrywek  w tych dyscyplinach, tj. specjalne szachownice i obrajlowione figury oraz warcaby dla niewidomych. W zestawieniu rozliczenia dotacji jest wyszczególnione na Dzień Białej Laski 340 zł -ognisko integracyjne –zakup wyżywienia i środków spożywczych, 600 zł zakup wyżywienia i środków spożywczych, Pieczony ziemiak – 600 zł - zakup wyżywienia i środków spożywczych. Zauważył, że wydano 5 tys. zł dotacji na samo jedzenie,  pytanie radnych było czy to jest zasadne. Napisane jest również, że dla wszystkich niewidomych będą przygotowane  skromne upominki oraz poczęstunek, a także zakupimy nagrody dla uczestników, czyli sprzęt rehabilitacyjny oraz drobny sprzęt ułatwiający wykonywanie czynności dnia codziennego technikami bezwzrokowymi. Zapytał gdzie to w  zestawieniu jest wyszczególnione? Jak na razie jest to pokazane, że jest to wydane na jedzenie. Zarzucanie radnym, że dyskryminują i porównują niepełnosprawnych do psów to zapytuje jak może on tak w ogóle twierdzić?  Zapytał kiedy padło porównanie  ludzi upośledzonych, niewidomych, słabo widzących, kalekich do psów?

Pan Suchocki ustosunkował się do wypowiedzi i wyjaśnił, że radny Gołębiewski źle zrozumiał, bo on nie porównywał, tylko powiedział wyraźnie, że radni pytali  czy potrzeba więcej pieniędzy do karmy, a on powiedział, że czepia się  radny kiełbasek.  Nie może łamać prawa i być porównywanym do Klubu Błękitni, bo w harmonogramie tak jak radni mają 3700 zł zostało  wydatkowane na żywność, Musiał ją kupić, bo gdyby jej nie kupił to złamałby prawo, gdyby zrobił to co radny Gołębiewski przedstawił to złamałby prawo. Poza tym kupił nagrody, była tresura psów,  pchnięcie kulą, konkurs z policją. Podsumował, że  to co  miał w umowie i harmonogramie to się z tego wywiązał.

Radny Gołębiewski odpowiedział, że odczytał jakie mieli założenia, na co złożyli ofertę  i podtrzymuje, że przejedzenie tych pieniędzy nie jest najlepszym rozdysponowaniem. Zakup lasek, zegarków byłoby lepszą metodą, aby tym ludziom pomóc.

Pan Suchocki  zapytał dlaczego radny Gołębiewski zarzuca mu, skoro ma zgodność z umową, inaczej byłoby to łamanie prawa. Dlaczego mu  teraz zarzuca, skoro sam zagłosował za tym, że  ma być na to przeznaczone na wyżywienie.

Radny Gołębiewski nie zgodził sie z wypowiedzią Pana Suchockiego  i wyjaśnił, że oferty na zadania celowe opiniuje burmistrz, radni tylko przekazują pieniądze na to zadanie. 

Pan Zdzisław Małkiewicz przysłuchując się tym wypowiedzią zauważył, że radny Gołębiewski przyznał, że był działaczem,  który pracował w klubie.  Zapytał o 20 par zakupionych dresów, których nie ma, kto te dresy otrzymał, czy Pan Gołębiewski się z tego rozliczył?  Na co w tej chwili klub Błękitni Skępe wydaje pieniądze, bo klub jest pod upadłością. Wydaje się pieniądze niewiadomo na co, a rozlicza się niewidomych? Poza tym radny Gołębiewski powiedział kiedyś na sesji, że  będzie wybrany nowy zarząd kluby, który będzie prężnie działał,, Zapytał gdzie jest ten zarząd i nowy klub? Poza tym ludzie, nie mają zapłacone za prace jaką wykonują w tym klubie.

Radny Gołębiewski poprosił, aby te uwagi zostały skierowane do Zarządu, a nie do niego.

Radny Lewicki zaapelował, „ratujmy staruchy i osoby niepełnosprawne”. Powiedział, że są grupy społeczne, które dostają bardzo dużo i są grupy, które nic nie dostają. Odnosząc się do tych wypowiedzi to zauważył, że nie wyszło nawet  po 10 zł na osobę niepełnosprawną podczas tego ogniska. Dla porównania podał, że  do dzieci w roku ubiegłym dopłacono ok. 4 mln zł to jest ok. 4 tys. zł na jedno dziecko, na  klub Błękitni Skępe wychodzi ok. 600-700 zł na jednego członka. Wypowiedział to, aby wykazać, że nie dba się o ludzi starych i niepełnosprawnych. Poza tym dodał, że ludzi starych i niepełnosprawnych mamy w gminie  więcej niż dzieci.

Z-ca burmistrza poinformował, że dzieci ze Skępego brały udział  w konkursie na najpiękniejszą  marzannę w Sierpcu w Skansenie i zajęły I miejsce, będą również  brały udział w konkursie na najpiękniejszą  palmę pod kierunkiem Pani Magdy Krzywdzińskiej. Poinformował, że w tym roku odbędzie się XXII konkurs poetycki im Gustawa Zielińskiego w Skępem organizowany przez bibliotekę, zaapelował do młodych ludzi w wieku 10-21 lat, aby   do 18 kwietnia nadsyłali do biblioteki  swoje prace konkursowe, aby nasi uczniowie z tej okazji mogli również skorzystać, ponieważ są atrakcyjne nagrody. Poza tym odbyły się badania mammograficzne z których z terenu Skępego skorzystało 35 pań.

Przewodniczący Rady zapytał o oznakowanie samochodów gminnych, ponieważ  dwa nie posiadają herbów miasta.

Burmistrz odpowiedział, że zostały już zamontowane.

Radny Targański odniósł się od matek dzieci niepełnosprawnych  strajkujących w sejmie i powiedział, że jest to duży problem, ponieważ starsi i emeryci mają emerytury, a matki  nie mają nic, jest 153 zł  opiekuńczego, kiedy rezygnują z pracy dostają tylko 820 zł  i zdarza się tak, że relacje rodzinne też bywają różne. Problem rząd zamiata  pod dywan i nie robi nic dobrego tej kwestii, a  powinien. Z opieki społecznej takie rodziny też niewiele mogą skorzystać, bo nie ma przyjaznych przepisów prawnych. Poprosił radnego Gołębiewskiego o odczytanie wiersza napisanego przez niepełnosprawną osobę, który przekazała jego córka.

Kierownik E. Wojciechowska poinformowała, że współpracują z Stowarzyszeniem, które realizuje projekt „Biuro dla obywatela” i w Ośrodku Pomocy społecznej jest możliwość skorzystania  z porad prawnych, wobec tego zachęciła  wszystkich potrzebujących do skorzystania z porad prawnika, bezpłatnie raz w miesiącu.

Głos zabrała przedstawicielka Koła Emerytów, zapytała czy jest w projekcie budowa ścieżki rowerowej? Zwróciła uwagę na zagrożenia dla osób poruszających się drogami, bez wyznaczonych ścieżek.

Burmistrz odpowiedział, że  nie ma  ścieżek rowerowych w gminie, są ścieżki przyrodnicze, ale dla osób starszych jazda tymi ścieżkami rowerem byłaby niebezpieczna, jest natomiast utworzony przez powiat  „Niebieski szlak”, który obejmuje zakresem gminę Lipno i Skępe.

 

 

Pkt. 6

  Zakończenie

Po całkowitym wyczerpaniu porządku obrad, Przewodniczący Rady Miejskiej podziękował wszystkim zebranym za udział w obradach.

Na tym obrady XXXIV Sesję  Rady Miejskiej w Skępem VI kadencji zakończono.

 

Protokołowała

Anna Sulkowska

Przewodniczący Rady Miejskiej

mgr Janusz Kozłowski