Uchwała Nr XXVIII/168/2016
Rady Miejskiej w Skępem

z dnia 29 grudnia 2016 r.

w sprawie rozpatrzenia skargi na kierownika jednostki organizacyjnej Miasta i Gminy Skępe

Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminny (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 446 i poz. 1579) oraz art. 229 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, poz. 868, poz. 996 i poz. 1579) uchwala się, co następuje:

§ 1.  Uznać za bezzasadną skargę na działalność Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Skępem.

§ 2.  Zobowiązuje się Przewodniczącego Rady Miejskiej do zawiadomienia skarżącego o sposobie załatwienia skargi.

§ 3.  Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

 

 

 

Przewodniczący Rady Miejskiej


Ryszard Szewczyk

 


 

uzasadnienie

   W dniu 29 listopada 2016 r. do Burmistrza Miasta i Gminy Skępe została złożona skarga na działalność Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Skępem oraz na podległego mu pracownika.

Właściwym organem do rozpatrzenia skargi dotyczącej zadań lub działalności wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) i kierowników gminnych jednostek organizacyjnych, na podstawie art. 229 pkt 3 KPA, jest rada gminy. Dlatego też, na podstawie art. 65 § 1 KPA, Burmistrz w dniu 30 listopada 2016 r. przekazał wg właściwości pismo skarżącego do Przewodniczącego Rady Miejskiej.

Skarżący w piśmie podniósł następujące zarzuty:

1) przelanie na niewłaściwe konto zasiłków pomocy społecznej;

2) niewłaściwe prowadzenie z nim rozmów przez kierownika i pracownika ośrodka, przez co został poniżony.

   Z wyjaśnień na powyższe zarzuty udzielonych przez Kierownika M-GOPS Panią Ewę Wojciechowską w dniu 12 grudnia 2016 r. podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej wynika, iż decyzją nr MGOPS.5021.622.2016 z dnia 22 listopada 2016r. został skarżącemu przyznany zasiłek okresowy w kwocie po 712,00 zł miesięcznie na okres 3 miesięcy od 1 października do 31 grudnia 2016 r. Termin wypłaty zasiłków za okres październik i listopad, w łącznej kwocie 1424,00zł wyznaczono na 25 listopada 2016 r., a za grudzień - 6 grudnia 2016r. Realizacja nastąpiła na konto bankowe wnioskodawcy, które pracownik socjalny z rejonu wprowadził do systemu informatycznego POMOST.

Decyzją nr MGOPS.5022.675.2016 z dnia 22 listopada 2016 r. przyznano wnioskodawcy zasiłek celowy na zakup opału w kwocie 200,00zł, termin wypłaty świadczenia jak wyżej, realizacja zgodnie z dyspozycją na konto bankowe.

Decyzją nr MGOPS.5022.674.2016 z dnia 22 listopada 2016 r. przyznano skarżącemu zasiłek celowy, w ramach programu wieloletniego „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”, w kwocie 60,00 zł miesięcznie na okres od 1 października do 31 grudnia 2016 r. Realizacja świadczenia wyznaczona została na dzień 25 listopada 2016 r. za dwa miesiące w łącznej kwocie 120,00 zł i 6 grudnia 2016 r. w kwocie 60,00zł za miesiąc grudzień 2016r. na konto bankowe wnioskodawcy.

Decyzją nr MGOPS.5022.694.2016 z dnia 30.11.2016 r. przyznano zasiłek celowy na odzież w kwocie 60,00 zł, termin wypłaty 06.12.2016r w formie gotówki.

W aktach sprawy znajduje się konto bankowe skarżącego (wnioskodawcy) takie jak na decyzji, wnioskodawca nie złożył pracownikowi socjalnemu oświadczenia na piśmie, że zamknął konto bankowe.

Biorąc pod uwagę zarzut, że zasiłek był przelany na niewłaściwe konto z winy pracownika jest mylny.

   Z wyjaśnień pracownika ośrodka, który jest referentem a nie księgowym, tak jak podnosi skarżący wynika, że w dniu 28.11.2016 r. skarżący przyszedł z pretensją,  iż nie otrzymał w dniu 25.11.2016r. przyznanych mu zasiłków, gdyż jak się zorientował zasiłki przelano mu na konto, które zamknął. W czasie rozmowy, jak wynika z informacji pracownika, skarżący był wulgarny, roszczeniowy, obwiniał pracowników ośrodka, że pozbawili go środków do życia. Pracownik ośrodka poinformował klienta, iż w dosłownym znaczeniu tego słowa, nie został pozbawiony środków do życia, ponieważ otrzymał na konto żony świadczenie wychowawcze oraz zasiłek rodzinny, a zasiłki z pomocy społecznej powinny zostać wypłacone najpóźniej do środy, tj. do 30.11.2016r.,do chwili kiedy zostaną cofnięte przez bank na konto ośrodka. Skarżący mimo tych zapewnień, stał się arogancki i zażądał natychmiastowej wypłaty zasiłków.

Reasumując powyższe, pracownik prawidłowo zwrócił skarżącemu uwagę, że mógł po zapoznaniu się z decyzją zgłosić, że konto jest niewłaściwe, zamknięte i dokumentując to w stosownym oświadczeniem podać konto właściwe. Ponadto pracownik miał prawo zwrócić uwagę skarżącemu, że rodzina nie została bez środków do życia, albowiem posiadała zasoby w postaci świadczenia wychowawczego oraz zasiłku rodzinnego. Zarzuty kierowane na pracownika ośrodka są również nieuzasadnione.

   Ponowne wyjaśnienia udzielone zostały skarżącemu w dniu 29.11. 2016r. przez kierownika ośrodka, którego grzecznie poinformowano, że jeśli konto bankowe jest zamknięte, to świadczenia wrócą na konto ośrodka i zostaną wypłacone w formie gotówkowej w kasie banku spółdzielczego, w budynku urzędu. Udzielono mu także informacji, iż zwykle taka operacja trwa maksymalnie do 4 dni oraz, że to może nastąpić w dniu dzisiejszym, tj. 29 listopada lub w środę, tj. 30 listopada 2016r. Przy tym należy nadmienić, iż skarżący nie jest pozbawiony całkowicie środków do życia, gdyż w piątek otrzymał świadczenie wychowawcze oraz świadczenie rodzinne, ponadto powinien poczynić starania aktywnego poszukiwania pracy.

Skarżącego w dalszym ciągu to nie satysfakcjonowało i zaczął wykrzykiwać, że nie ma zamiaru czekać, i chce pieniądze już teraz i naciskał, aby natychmiast ukarać winnych. Na prośbę kierownika ośrodka o uspokojenie się i cierpliwe poczekanie na zwrot środków, skarżący zaczął wykrzykiwać groźby oraz, że napisze do Wojewody i poskarży się Burmistrzowi. Zapowiedział, że załatwi kierownika ośrodka i wyszedł trzaskając za sobą drzwiami.

Cała sytuacja działa się w obecności pracowników socjalnych.

29 listopada około godziny 12.00 pracownik Banku Spółdzielczego poinformował o cofnięciu świadczeń skarżącego na konto bankowe ośrodka.Wówczas pracownik realizujący świadczenia, na polecenie kierownika ośrodka, wykonał telefon do skarżącego, aby zgłosiłsię po odbiór świadczeń z pomocy społecznej. Tego samego dnia skarżący odebrał przyznane decyzjami świadczenia.

 

   Reasumując powyższe, Komisja Rewizyjnanie dopatrzyła się zaniedbania obowiązków  ze strony Pani Kierownik M-GOPS w Skępem i podległych jej pracowników. To skarżący zachowywał się w sposób agresywny używając wulgarnych i obraźliwych słów pod adresem pracowników ośrodka.

Członkowie komisji byli jednomyślni, co do bezzasadnych zarzutów stawianych przez skarżącego.